Do tej pory Barbara Nowak nie zgadzała się na ujawnienie majątku, bo twierdziła że mogłoby to stanowić zagrożenie dla niej i osób najbliższych. Argumentowała, iż spotkała się "z licznymi atakami na swoją osobę wynikającymi z jej działalności, które nie ograniczały się do przestrzeni publicznej, ale wkraczały również istotnie w przestrzeń prywatną, przybierając postać nękania i stalkingu".
Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", zgodnie z ustawą o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne oświadczenia majątkowe stanowią tajemnicę prawnie chronioną i podlegają ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone", chyba że osoba, która złożyła oświadczenie, wyraziła pisemną zgodę na ich ujawnienie. W szczególnie uzasadnionych przypadkach osoba uprawniona do odebrania oświadczenia może je ujawnić pomimo braku zgody składającego oświadczenie. Poprzedni wojewoda małopolski Łukasz Kmita odmawiał ujawnienia dokumentów Barbary Nowak, choć domagali się tego politycy PO. Nowy wojewoda Krzysztof Jan Klęczar również odmówił udostępnienia dokumentu. Kilka miesięcy temu Barbara Nowak została z ramienia PiS radną sejmiku małopolskiego i ponownie musiała złożyć oświadczenie majątkowe. Tym razem dokument nie został utajniony i pojawił się w Biuletynie Informacji Publicznej.
Była małopolska kuratorka oświaty ma na koncie trochę ponad 24 tys. zł i deklaruje brak środków w walutach obcych. W rubryce "dom" Barbara Nowak wpisała: "nie dotyczy", tak samo jak w rubrykach "gospodarstwo rolne" oraz "inne nieruchomości". Natomiast, że w rubryce "mieszkanie" jest luka, nie pojawił się tam wpis "nie dotyczy". Kuratorka odmówiła rozmowy na ten temat. "Gazeta Wyborcza" podaje, że "oświadczenie Nowak nie jest spójne z tym złożonym przez jej męża w 2022 r. Wówczas Ryszard Nowak, ówczesny dyrektor XII LO w Krakowie, deklarował, że wspólnie z żoną posiada dom o powierzchni 60 m2 i wartości... 20 tys. zł oraz 75-arową działkę, którą wycenił na 40 tys. zł". Z oświadczenia można dowiedzieć się, ile zarabiała Barbara Nowak jako kuratorka oświaty. Z tego tytułu otrzymała w ubiegłym roku ponad 204 tys. zł - to ok. 17 tys. zł miesięcznie. Pobiera ona także emeryturę w wysokości ponad 75 tys. zł rocznie - ok. 6,2 miesięcznie. W rubryce dochody za ubiegły rok wpisała też kwotę 1664 zł, ale nie podała źródła. Barbara Nowak jest również właścicielką Toyoty Auris z 2015 r., której wartość oszacowała na 60 tys. zł.