O zatrzymaniu Ryszarda Czarneckiego poinformował środowym popołudniem rzecznik prasowy MSWiA Jacek Dobrzyński. "Dzisiaj ok. godz. 16 na warszawskim lotnisku agenci CBA zatrzymali byłego posła do PE Ryszarda C. W tym samym czasie w Warszawie została zatrzymana jego żona Emilia H. Postępowanie prowadzone wspólnie przez CBA z wydz. zam. Prokuratury Krajowej w Katowicach dotyczy Collegium Humanum" - napisał na platformie X.
W oświadczeniu majątkowym z 2024 roku Ryszard Czarnecki ujawnił, że jest w posiadaniu 126-metrowego mieszkania - wartego 2,6 mln zł, drugiego 80-metrowego lokalu - wycenionego na 800 tys. zł, 90-metrowego domku letniskowego - za 220 tys. zł oraz 120-metrowego mieszkania w Belgii - za 210 tys. euro (około 895 tys. zł). Dodatkowo Czarnecki ma też 250-metrową działkę za 100 tys. zł.
W oszczędnościach zatrzymany były europoseł odnotował 306 tys. zł, 220 tys. euro (około 937 tys. zł) oraz 10 tys. dolarów (około 40 tys. zł). Pracując w Brukseli w 2023 roku, miał też zarobić 120 tys. euro brutto, a udzielając się w Polskim Związku Piłki Siatkowej 177 tys. zł. Czarnecki posiada również Range Rovera Velara z 2018 roku - za 205 tys. zł.
Jak przypominaliśmy, Ryszard Czarnecki został zatrzymany ze względu na aferę wokół prywatnej uczelni Collegium Humanum. Jej były rektor Paweł Cz. w lutym tego roku trafił do aresztu, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych z wystawiania fałszywych świadectw ukończenia studiów podyplomowych. Jak ustalono, mężczyzna miał otrzymać ponad milion złotych za wydanie około tysiąca dyplomów.
Co przy tym ważne, żona Ryszarda Czarneckiego Emilia H. była zatrudniona na Collegium Humanum i posiada dyplom MBA z tej właśnie uczelni.