Jacek Sasin o demograficznej klęsce 500 plus. "Będziemy bronić społecznego dorobku"

Rząd opublikował sprawozdanie, w którym wykazał, że program 500 plus (800 plus) w znikomy sposób wpłynął na poprawę danych demograficznych Polski. Jacek Sasin postanowił stanąć w obronie programu wprowadzonego za rządów PiS.
Jacek Sasin
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Jak już informowaliśmy, do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny trafiło "sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w 2023 roku". W dokumencie ujawniono, że program 500 plus (od stycznia bieżącego roku 800 plus) okazał się klęską w odniesieniu do kwestii demograficznych. Na te doniesienia postanowił zareagować były wicepremier i szef Ministerstwa Aktywów Państwowych Jacek Sasin. 

Zobacz wideo Joanna Mucha: 800 plus dla ukraińskich dzieci uzależniamy od chodzenia do szkoły

Jacek Sasin ostro o porażce 500 plus. "Będziemy bronić społecznego dorobku"

"800 plus to 'garść srebrników', 'kupowanie głosów', 'działanie pozorne', które poniosło porażkę? Czyżby początek urabiania opinii publicznej oraz budowania przekonania, że programy społeczne należy odrzucić i wrócić do neo-liberalnej polityki wykluczenia zwykłych Polaków? Nigdy na to nie pozwolimy! Będziemy bronić społecznego dorobku 8 lat" - przekazał na platformie X Jacek Sasin, reagując na medialne doniesienia.

Przypomnijmy, że program "Rodzina 500 plus", aktualnie 800 plus, wprowadzono wiosną 2016 roku, na początku rządów Prawa i Sprawiedliwości. Obejmuje on świadczenie wychowawcze przysługujące na każde dziecko do ukończenia przez nie 18 lat. 

Dane ujawniły prawdę o świadczeniu i kryzysie demograficznym

Choć na wydawane w ramach programu świadczenia przeznaczono już 305 mld złotych, w sprawozdaniu podkreślono, że "program 'Rodzina 500+' miał bardzo ograniczony wpływ na dzietność: prawdopodobnie przyczynił się do niewielkiego wzrostu urodzeń w pierwszych latach po wprowadzeniu świadczenia". 

"Krótkotrwały, niewielki wzrost liczby urodzeń i dzietności w pierwszych latach po wprowadzeniu programu 'Rodzina 500+' mógł po części być wynikiem tego programu w tym sensie, że osoby z roczników wyżu demograficznego, wychodzących wówczas z okresu najwyższej dzietności, jeśli do tej pory wahały się lub odkładały decyzję o (kolejnym) dziecku, otrzymały dodatkowy impuls do jej podjęcia" - wytłumaczono dalej. Już w 2018 roku liczba urodzeń spadła o 13,8 tys., a w kolejnych latach dynamika ta tylko przyspieszyła - w 2020 roku urodziło się o 19,7 tys. mniej dzieci, w 2022 roku - 26,4 tys. mniej, a w 2023 roku - 32,6 tys. mniej. 

Więcej o: