Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski zwrócił się do ministra rozwoju i technologii z prośbą o skoordynowanie działań i "rozważenie wystąpienia" do Dyrekcji Generalnej ds. Handlu w Komisji Europejskiej (DG TRADE) w celu ustanowienia ceł na import nawozów z Rosji i Białorusi na poziomie 30 proc. - podaje serwis wnp.pl za PAP. Polityka handlowa Unii Europejskiej należy do jej wyłącznych kompetencji, dlatego ewentualne wprowadzenie ceł wymaga zaangażowania Komisji Europejskiej.
Ministerstwo Aktywów Państwowych dodało, że w lipcu w siedzibie MRiT odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe z udziałem wicekanclerza i federalnego ministra ds. gospodarki i ochrony klimatu Roberta Habecka. Jaworowski zwrócił wtedy uwagę m.in. na "skokowy wzrost" produkcji i importu nawozów z Rosji i Białorusi na rynek UE. Wskazywał również na konieczność wprowadzenia ewentualnych sankcji i ceł na nawozy.
"Ministerstwo Rozwoju i Technologii podjęło, skoordynowane między różnymi resortami, oraz państwami członkowskimi działania dyplomatyczne zmierzające do zaproponowania rozwiązań na szczeblu unijnym ograniczających import nawozów z wyżej wskazanych krajów" - wyjaśnił resort.
Grupa Azoty skomentowała dla PAP, że "już dziś mierzy się ze znacznym osłabieniem rentowności produkcji w UE. W tej sytuacji rosnący import stanowi bardzo duże zagrożenie dla naszej branży". Dodała, że w jej przypadku średnio ponad 60 proc. przychodów pochodzi z segmentu AGRO. Spółka wskazała również, że gdyby nałożono cła na producentów z Rosji i Białorusi, Unia Europejska pozostanie samowystarczalna, jeśli chodzi o zaopatrzenie w nawozy rolników.
Według danych GUS po siedmiu miesiącach 2024 roku import nawozów z Rosji do Polski wyniósł ponad 721,5 tys. ton (wzrost wobec ponad 246,7 tys. ton w podobnym okresie ubiegłego roku). W tym czasie przywóz nawozów z Białorusi przekroczył 185,5 tys. ton (wobec ponad 13,4 tys. ton rok wcześniej).
W pierwszym półroczu 2024 r. Grupa Azoty miała skonsolidowane przychody ze sprzedaży na poziomie 6,74 mld zł, a wynik EBITDA w wyniósł minus 179 mln zł. W tym czasie strata netto wyniosła 748,4 mln zł (wobec 1,098 mld zł w pierwszym kwartale 2023 r.).