Firma kosmetyczna The Body Shop zatrudniała dotychczas w Holandii około 100 pracowników i posiadała 27 sklepów stacjonarnych. Portal nltimes.nl potwierdził jednak, że 5 listopada 2024 r. za sprawą decyzji sądu rejonowego marka ogłosiła upadłość. Jej punkty mają pozostać mimo wszystko otwarte.
Sklepy The Body Shop pozostaną otwarte, ponieważ marka liczy na możliwość odbudowy - firma poinformowała także, że nie realizuje już jednak bonów upominkowych. Nie działa również sprzedaż internetowa i oficjalna strona holenderskiego The Body Shop.
Wyznaczony przez sąd zarządca upadłościowy Cedric de Breet nie chciał zdradzić więcej informacji na temat możliwego przywrócenia marki do życia oraz powodów jej bankructwa. - Jest zainteresowanie - stwierdził zapytany o szansę wznowienia pełnej działalności The Body Shop. Zaskoczenia nie ukrywają przy tym przedstawiciele holenderskich związków zawodowych CVN. - Po koronawirusie eksperci ostrzegali, że będzie więcej bankructw. Teraz widzimy, że tak się dzieje. Jedna (firma - red.) po drugiej upada - skomentował dla nltimes.nl lider CVN Erik Maas.
Marka zdążyła też ogłosić bankructwo w swojej rodzimej Wielkiej Brytanii, gdzie przed restrukturyzacją zwolniono 700 pracowników i zamknięto ponad 70 sklepów. Aktualnie za sprawą przejęcia przez firmę inwestycyjną The Body Shop przywróciło działalność na Wyspach. W tym samym czasie sieć kosmetyczna zamknęła jednak swoje placówki w Stanach Zjednoczonych.
Przypomnijmy, że The Body Shop działa także w Polsce - marka posiada 15 swoich sklepów oraz co ważne, nie informowała w ostatnim czasie o planach związanych z ich likwidacją.