Zaskakujący zwrot ws. stóp procentowych. Ważny dwugłos z RPP. Padły daty

Jeden członek Rady Polityki Pieniężnej powie "tak", a drugi członek Rady Polityki Pieniężnej powie "nie". Z obozu RPP docierają sprzeczne głosy dotyczące momentu, gdy stopy procentowe zostaną wreszcie obniżone.
NBP (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Stopy procentowe od końca 2023 roku pozostają na niezmienionym poziomie. Wynoszą 5,75 proc. i mimo comiesięcznych spotkań Rady Polityki Pieniężnej nie są obniżane. Analitycy oczekują jednak, że w przyszłym roku nastąpi przełom i RPP zacznie luzowanie polityki monetarnej. Na ten moment obniżki w przyszłym roku wydają się niemal pewne. Dużą zagadką jest jednak to, kiedy RPP się na nie zdecyduje. 

Zobacz wideo Prezes NBP optymistyczniej patrzy na obniżki stóp procentowych w marcu

Na obniżkę stóp procentowych poczekamy długo? Odległa data

Wewnątrz RPP nie ma co do tego konsensusu. Członek RPP, Ireneusz Dąbrowski w rozmowie z agencją Bloomberg zdradził, że "najbardziej prawdopodobny scenariusz na dyskusję o obniżce stóp to III kw. 2025 roku". Zmienił zdanie, bo wcześniej zapowiadał podwyżkę już w marcu przyszłego roku. - Nie stałem się bardziej jastrzębi. Wcześniej liczyłem po prostu na lepsze dane i szybszy spadek inflacji. Czynnikiem jest również luźna polityka fiskalna - mówił. Przypomnijmy, że rząd ustalił przyszłoroczny deficyt budżetowy na poziomie 5,5 proc. produkcji gospodarczej.

Podczas tej samej rozmowy zapewniał, że gdy dojdzie już do obniżek, to nie należy spodziewać się "żadnych znaczących ruchów". Co do całkowitej skali obniżek powiedział, że w optymistycznym scenariuszu chciałby, żeby do końca 2026 stopy zostały obniżone o ponad 200 pb. Tymczasem inny członek RPP - Cezary Kochalski, nie uważa, że była potrzeba aż takiego zwlekania z pierwszą obniżką po przerwie. 

Marzec czy III kwartał? Dwugłos w Radzie Polityki Pieniężnej

- Od roku podtrzymuję ocenę, że w marcu 2025 r. może dojść do dyskusji o obniżkach stóp procentowych. Scenariusze kolejnych miesięcy zmieniają akcenty, ale tego scenariusza nie niwelują. Jestem przygotowany na dyskusję o obniżkach stóp procentowych w marcu przyszłego roku. Prezentuję stanowisko, w którym nie chcę utrzymywać relatywnie wysokich stóp procentowych dłużej, niż to jest konieczne - mówił w rozmowie z ISB News

Jednocześnie potwierdził jednak to, co mówił Ireneusz Dąbrowski. Cezary Kochalski również uważa, że: "kształt polityki fiskalnej z punktu widzenia polityki pieniężnej ogranicza przestrzeń do luzowania polityki monetarnej". Nie oznacza to jednak, że odrzuca możliwość obniżki już w trzecim miesiącu przyszłego roku. - Jestem przygotowany na sytuację, w której jeśli pojawi się przestrzeń w marcu. Będę za dyskusją i za rozważaniem zmian parametrów polityki pieniężnej. Moim zdaniem, przestrzeń do cięcia stóp procentowych może pojawić się w marcu - deklarował. 

Oprócz Kochalskiego i Dąbrowskiego w RPP jest jeszcze siedmiu członków i prezes Narodowego Banku Polskiego. Dopiero wspólnie zdecydują o wysokości stóp procentowych. Analitycy PKO Banku Polskiego uważają jednak, że "pogląd C. Kochalskiego jest bliższy konsensusowi w RPP". Oznacza to, że do obniżek może dojść już w marcu. 

Więcej o: