Karol Nawrocki jak Donald Trump. Złożył identyczną obietnicę dla pracowników

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki złożył pierwszą obietnicę. Taką samą składał wcześniej amerykańskim wyborcom Donald Trump. Co dokładnie powiedział?
Karol Nawrocki
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Pierwsza obietnica Karola Nawrockiego: Kandydat PiS na prezydenta Polski w niedzielę 24 listopada podczas kongresu partii mówił, że wyjdzie z inicjatywą ustawodawczą, która doprowadzi do "uwolnienia ciężko pracujących Polaków od podatku za przepracowane nadgodziny". Identyczną obietnicę składał wyborcom w USA Donald Trump podczas kampanii prezydenckiej. Zapowiadał, że zniesie podatek od nadgodzin.

Co jeszcze mówił Karol Nawrocki? Kandydat PiS na prezydenta podkreślał również, że należy skupić się na ochronie dobrobytu Polaków "w obliczu galopujących cen energii elektrycznej, wzrostu inflacji i kosztów życia". Mówił również o bezpieczeństwie żywnościowym. Tłumaczył, że polska wieś "była, jest i musi pozostać ostoją polskiej kultury, tradycji i wartości społecznych".

Zobacz wideo Czy studia są konieczne, by znaleźć dobrą pracę? "To jest już trochę sztuczne"

O kandydacie PiS: Karol Nawrocki ma 41 lat, pochodzi z Gdańska. Jest historykiem, samorządowcem i działaczem społecznym. Nie należy do żadnej partii politycznej. Obecnie jest szefem Instytutu Pamięci Narodowej. Przez 4 lata był również dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Więcej na temat kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego pisaliśmy w tekście: "Zarobki kandydata PiS na prezydenta ujawnione. Wiemy, ile dostaje jako prezes IPN".

Źródło: CNN

Więcej o: