Projekt ustawy o asystencji: - Nie ma już na co czekać - zwrócił się do rządzących Szymon Hołownia. Przypomniał, że asystencja dla osób z niepełnosprawnościami to jedna z obietnic Trzeciej Drogi, zawarta była także w "100 konkretach" Platformy Obywatelskiej. Zaapelował do rządu o złożenie projektu ustawy w tej sprawie. I postawił ultimatum.
Ultimatum Szymona Hołowni: Szymon Hołownia podkreślił, że środowisko osób z niepełnosprawnościami jest w tej sprawie zdeterminowane. Dodał, że zajmował się tym projektem "długo i solidnie", rozmawiając m.in. na ten temat z osobami niepełnosprawnymi oraz ministerką rodziny, pracy i polityki społecznej. - Apeluję po raz ostatni do rządu o to, by ten projekt znalazł się jak najszybciej w lasce marszałkowskiej - dodał. Stwierdził, że jeśli ten projekt nie wpłynie, to podda pod procedowanie projekt poselski.
"Rząd miał czas": Hołownia dodał, że będą także kontynuowane prace nad projektem prezydenckim w tej sprawie. Odbyło się już jego I czytanie. - Rząd miał czas, ustawa z tego co wiem, jest gotowa albo jest bardzo bliska tego procesu. Jedźmy z tym tematem, ludzie na to czekają - powiedział.
Asystencja w Polsce: Osoby z niepełnosprawnościami nie mają aktualnie dostępu do pomocy na stałe, bo asystencja opiera się na razie na rządowych programach. Szacunkowy koszt ustawy to ok. 1 mld zł. Projekt prezydencki, który był już czytany w Sejmie, zakłada od 40 do 200 godzin asystencji osobistej miesięcznie. Asystencja to m.in. wsparcie dla osoby niepełnosprawnej przy wykonywaniu codziennych czynności.
Czytaj także: Szymon Hołownia zabrał głos także ws. Wigilii. Więcej na ten temat w tekście pt. "Hołownia "ciśnie" posłów ws. Wigilii. A Polacy są gotowi poświęcić inne święto [SONDAŻ]".
Źródła: Gazeta.pl, tvn24.pl, Gov.pl.