Wolnej Wigilii może jednak nie być: Prezydent może zawetować ustawę o wolnej Wigilii, jeśli trafi do niego w kształcie uchwalonym przez Sejm - dowiedziało się nieoficjalnie Polskie Radio. Andrzej Duda ma popierać pomysł, aby 24 grudnia nie był dniem roboczym, ale jest przeciwnikiem jakichkolwiek zmian w liczbie niedziel handlowych.
Kontrowersyjne niedziele: Uchwalony projekt zakłada, że od przyszłego roku w zamian za wolną Wigilię, sklepy będą otwarte nie w dwie, a trzy niedziele w grudniu wypadające przed świętami Bożego Narodzenia. - To rozwiązanie niekorzystne dla pracowników handlu. Myślę, że pan prezydent się na to nie zgodzi. Senat musi poprawić ustawę uchwaloną przez Sejm. W przeciwnym razie posłowie będą pracować nad nią od nowa - tłumaczy anonimowo pracownik Kancelarii Prezydenta.
Decyzja Andrzeja Dudy niepewna? - Ustawa dopiero została uchwalona przez Sejm. Senat może jeszcze wnieść do niej poprawki. Jest zdecydowanie za wcześnie, aby mówić, jaka będzie ostateczna decyzja prezydenta - zdradza inna osoba z otoczenia Andrzeja Dudy.
Czeka nas walka w Senacie? Przed podpisem prezydenta ustawa trafi do Senatu, gdzie prawdopodobnie wzbudzi duże emocje. Wigilia ma być dniem wolnym, ale dopiero od przyszłego roku. Tymczasem Lewica (i co zaskakujące Prawo i Sprawiedliwość) chce, by była wolna już od tego roku. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że "jest jeszcze Senat, gdzie powalczymy, żeby to było w tym roku". Z kolei na dodatkowe niedziele oburzali się politycy PiS-u. Można więc zakładać, że będą próbowali przeforsować wycofanie się z tego założenia ustawy w Senacie.
Przeczytaj też: "Wolna Wigilia to jeszcze nic. Sejm uchwalił nocą rewolucyjne zmiany".
Źródło: IAR, TVP Info.