Związkowcy zabrali głos: "Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych skierowało na ręce Wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej, [...] apel w sprawie przygotowania stanowiska rządu do projektu ustawy realizującego postulat wprowadzenia emerytur stażowych. Zapowiedź przygotowania stanowiska do końca roku padła ze strony Ministra podczas posiedzenia, [...] które miało miejsce 26 lipca" - zaznaczono w komunikacie. "Idea emerytur stażowych, o które OPZZ walczy od lat, cieszy się wysokim poparciem społecznym. Pod projektem obywatelskim w tej sprawie podpisało się ponad 700 tys. pracowników" - dodali związkowcy.
Jest odpowiedź z rządu: Co ważne, obietnicę wprowadzenia emerytur stażowych złożyła Lewica. - Bardzo nam zależy, by tę sprawę doprowadzić do końca jeszcze w tej kadencji Sejmu - skomentowała dla "Faktu" przedstawicielka partii i przewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Katarzyna Ueberhan. W pierwszym roku obowiązywania emerytur mogłoby z nich skorzystać aż 380 tys. osób.
Dwa projekty ustaw: Przypomnijmy, że aktualnie w Sejmie czeka projekt ws. emerytur stażowych złożony w grudniu 2021 r. przez "Solidarność" oraz drugi wniesiony przez Lewicę na początku 2024 r. W obu ich przypadkach w ustawach zaproponowano dostęp do świadczenia po 35 latach dla kobiet i 40 latach dla mężczyzn.
Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Są nowe informacje ws. emerytur stażowych. Wiadomo już, co się dzieje. ZUS dostał zadanie".