Górale zaskoczeni. Nowa nacja opanowała Zakopane. "Polska to dla nich oaza luksusu"

Górale zostali pozytywnie zaskoczeni w okresie świątecznym. Zakopane i okolice bardzo licznie odwiedziła nacja, której nie spodziewali się o tej porze roku.
Zakopane (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Dobry czas dla górali: Brak "Sylwestra z Dwójką" w stolicy Tatr wcale nie sprawił, że gości w okresie świąteczno-noworocznym było znacznie mniej. Tatrzańska Izba Gospodarcza (TIG) podaje, że co prawda w Wigilię gości było o 3-5 proc. mniej niż rok temu, ale pod koniec roku obłożenie noclegów sięgało 97 proc. Pomogli temu zaskakujący goście z europejskiego kraju.

Zaskakujący goście w Zakopanem: Oprócz Hindusów, Arabów i gości z Europy Zachodniej, do których przyzwyczajono się na Podhalu, Zakopane i okolice odwiedziło wielu Węgrów. - Niespodzianką był tłumny przyjazd Węgrów. To nowość, bo zwyczajowo Węgrzy na święta i na sylwestra u nas nie zostawali, a w tym roku było ich bardzo dużo - mówił Karol Wagner z TIG w wywiadzie dla WP. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" doprecyzował, że od 25 grudnia 2024 do 2 stycznia 2025 r. Podhale odwiedziło ponad 30 tys. gości z Węgier.

Zobacz wideo Ustroń lepszą wersją Zakopanego? Sprawdziliśmy to!

To przyciąga Węgrów: - Polska i Zakopane dla Węgrów to oaza luksusu za złotówki - mówił Karol Wagner. Opowiada, że w okresie przedświątecznym Węgrzy przyjeżdżają nawet na zakupy świąteczne. Z kolei w czasie świąteczno-noworocznym głównie interesują ich atrakcje - górskie wycieczki, restauracje z muzyką na żywo, a także kuligi i narciarstwo.

Zachwalają Polskę: Węgierski serwis vg.hu na początku grudnia opublikował artykuł, w którym radzi Węgrom wycieczkę do Zakopanego. "Większość węgierskiego pokolenia boomerów miło wspomina swoje polskie wakacje, a pokolenia, które przyszły po nich, próbowały poznać Europę, udając się na zachód. Jednak kilka polskich miast o długiej historii przeszło w ostatnich dziesięcioleciach ogromny rozwój, jak na przykład Zakopane, które znajduje się w województwie małopolskim. Oczywiście miasto nie jest obce Węgrom, jest najpopularniejszym kierunkiem turystyki polsko-węgierskiej, jednak ta typowo koncentruje się na narciarstwie i sportach zimowych. Miasto to oferuje znacznie więcej" - czytamy.

Przeczytaj też: "Sylwester w Zakopanem uderzy po kieszeni. Niektóre ceny przyprawiają o zawrót głowy".

Źródła: WP, Gazeta Wyborcza, vg.hu

Więcej o: