"Propaganda albo fuszerka": Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, odbył w niedzielę (19 stycznia) wizytę w Elblągu. Podczas konferencji prasowej ocenił, że przekop Mierzei Wiślanej "pokazuje jak w soczewce" stosunek rządu Prawa i Sprawiedliwości do wielkich inwestycji. - Opowieści było dużo, natomiast najczęściej mieliśmy do czynienia albo z propagandą, albo z totalną fuszerką - stwierdził.
Zmarnowane środki: Kandydat na prezydenta ocenił, że dokonując przekopu Mierzei Wiślanej, rząd PiS zmarnował europejskie fundusze. Przypomniał, że za poprzedniej władzy tor wodny nie został doprowadzony do Elbląga ze środków budżetowych. Ówczesny rząd chciał natomiast odebrać port samorządowi. - Dopiero w tej chwili jesteśmy w stanie to zrealizować. Rząd to robi, samorząd współpracuje. PiS próbował zastraszyć samorząd, zamiast z nim współpracować - stwierdził.
Zmiany w projektach: Trzaskowski krytycznie odniósł się również do prac poprzedniego rządu nad Centralnym Portem Komunikacyjnym. - CPK w wersji PiS to było paru gości, który brali miliony za pilnowanie pola - ocenił. Dodał, że po roku rządów koalicji program został "zaadaptowany do rzeczywistości" i może zostać poparty przez wszystkich. - Chodzi o to, żeby duże inwestycje były dobrze przygotowane, żeby były efektywnie wcielane w życie - podsumował.
Przeczytaj również: "Zapadła kluczowa decyzja ws. budowy CPK. Będą mogły ruszyć wywłaszczenia".
Źródło: Konferencja prasowa Rafała Trzaskowskiego