Nowe cła: Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że w poniedziałek 10 lutego wprowadzi 25-proc. cła na cały import stali i aluminium do Stanów Zjednoczonych. Zapowiedział również, że we wtorek lub środę wyrówna cła obowiązujące w USA do stawek w innych krajach. Trump wprowadzał cła na stal i aluminium już podczas swojej pierwszej kadencji w 2018 r. Następnie Joe Biden zniósł je wobec Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, ale wynegocjował limity importowe. Nie jest jasne, czy umowy te będą respektowane przez Donalda Trumpa.
Co zrobi Unia Europejska? Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot powiedział, że Unia Europejska zareaguje na najnowszą zapowiedź Trumpa w sprawie ceł. Podkreślał, że Francja i kraje europejskie nie powinny się wahać, by bronić swoich interesów. W jego ocenie UE powinna nałożyć identyczne cła na Stany Zjednoczone. - Komisja jest gotowa, by nacisnąć spust, kiedy nadejdzie czas. Teraz nadszedł ten czas. Rozpoczynanie wojny handlowej z Unią Europejską nie jest w niczym interesie - mówił Barrot. Z kolei rzecznik Komisji Europejskiej ds. handlu Olof Gill przekazał PAP, że KE nie otrzymała żadnego oficjalnego powiadomienia w sprawie nałożenia dodatkowych taryf na towary z UE.
Cła Trumpa: W lutym Trump ogłaszał cła na Kanadę, Meksyk i Chiny, po czym odroczył je na 30 dni. Pekin w odpowiedzi nałożył cła na USA. Trump od dłuższego czasu zapowiadał również, że Stany Zjednoczone nałożą cła na Unię Europejską.
Czytaj również: "Donald Trump ma plany wobec Japonii. Nie wykluczył nałożenia ceł. 'Do zera'".
Źródła:Agencja Reutera, wnp.pl (za PAP)