Europa się zbroi: Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła we wtorek 4 marca kilkuletni plan dozbrojenia Europy pod nazwą "ReArm Europe". Jego pierwszym elementem jest złagodzenie reguł dotyczących deficytu i długu. Kraje UE będą mogły zwiększyć wydatki na obronę bez uruchamiania procedury nadmiernego deficytu. "Jeśli państwa członkowskie zwiększyłyby wydatki na obronę średnio o 1,5 proc. PKB, mogłoby to stworzyć przestrzeń wynoszącą blisko 650 mld euro w ciągu czterech lat" - przekazała szefowa KE. Drugim elementem ma być stworzenie funduszu, który zapewni 150 mld euro pożyczek dla unijnych krajów na inwestycje w obronę. Szczegóły planu będą omawiane w czwartek 6 marca na nadzwyczajnym unijnym szczycie.
Polska skorzysta: "Można utyskiwać, że kwoty za małe, że może za późno. Ale mimo wszystko jest to chyba największa mobilizacja od lat 2020/2022. EU działa najskuteczniej, gdy jest przyparta do muru" - zauważają ekonomiści mBanku. Podkreślają, że Polska bezpośrednio skorzysta przede wszystkim na wyłączeniu wydatków wojskowych, liczonych na cele oceny ścieżki konsolidacji fiskalnej (Maastricht).
Ukraiński kontekst: Prezydent USA Donald Trump wstrzymał amerykańską pomoc wojskową dla Ukrainy. Powodem ma być brak woli do zawarcia pokoju ze strony ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Wstrzymanie pomocy militarnej dla Ukrainy weszło w życie natychmiast i dotyczy broni oraz amunicji o wartości ponad 1 mld dolarów, które były w drodze na Ukrainę lub zostały zamówione w amerykańskich zakładach zbrojeniowych. Decyzja dotyczy również dalszych zamówień w kwocie kilkuset mln dolarów. Zamówienia mają zostać wstrzymane do momentu, w którym Trump nie uzna, że Ukraina wykazała zaangażowanie w negocjacje pokojowe z Rosją. USA i Ukraina mają również podpisać wspólną umowę w sprawie minerałów, która wcześniej, po kłótni między Trumpem i Zełenskim, ostatecznie nie została podpisana.
Czytaj również: "Nie ma złudzeń ws. umowy z Ukrainą o surowcach. 'Zbliżamy się do decyzji'".
Źródła:Komisja Europejska, ekonomiści mBanku (X), IAR