Większe wydatki w NATO: - Złożyłem na ręce sekretarza generalnego NATO pisemny wniosek, aby na zbliżającym się szczycie w Hadze podjęta została decyzja w sprawie zwiększenia wydatków krajów Sojuszu na obronność do 3 proc. PKB. Oczywiście można więcej - powiedział w czwartek 6 marca prezydent Andrzej Duda. - I nie od 2030 r., tylko natychmiast. Z bardzo prostej przyczyny - nie możemy czekać. To muszą być decyzje, które będą podejmowane sprawnie i szybko. Musimy realizować zadanie odbudowy naszego potencjału militarnego - mówił po spotkaniu z Markiem Ruttem.
Duda o Ukrainie i USA: Prezydent mówił również, że Polska "codziennie niesie na swoich barkach" ryzyko związane z wojną w Ukrainie. - Trzeba doprowadzić do zakończenia wojny. Ona musi się zakończyć sprawiedliwym i trwałym pokojem. Fundamentalne znaczenie ma utrzymanie więzi pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą - dodał. Andrzej Duda ocenił, że jeżeli dojdzie do porozumienia pomiędzy USA a Ukrainą w sprawie minerałów, to Ukraina stanie się strategiczna dla amerykańskich interesów. - Jestem przekonany, że będą jej strzec - podkreślił.
Część członków NATO za zwiększeniem wydatków: W niedzielę w Londynie (po kłótni Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego) odbyła się pilna narada, w trakcie której część sojuszników europejskich z NATO zadeklarowała zwiększenie nakładów na obronność. Mark Rutte zastrzegał, że o szczegółach powinny informować kraje, które na to się zdecydowały.
Czytaj również: "Po skandalu w Białym Domu. Co z artykułem 5 NATO? 'Musimy założyć, że nie ma już zastosowania'".
Źródła:Konferencja prasowa (Kancelaria Prezydenta na X), IAR