Ile zarabia się w Polsce? Przeciętne wynagrodzenie w lutym wyniosło 8613,14 zł brutto - podał GUS. Co ważne, te dotyczą jedynie sektora przedsiębiorstw i do tego wyłącznie firm zatrudniających przynajmniej 10 osób, dlatego nie oddają w pełni zarobków Polaków. Względem poprzedniego roku wynagrodzenie wzrosło o 7,9 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosło natomiast o 1,5 proc. Wtedy było bowiem na poziomie 8482,47 zł brutto.
Lekkie rozczarowanie: "Płace poniżej 8 proc. Tak, znów poniżej oczekiwań. Ostatnia mila inflacji kończy się na naszych oczach" - zauważają analitycy mBanku. Ekonomiści prognozowali bowiem, że wzrost pensji może być na poziomie 8,7 proc., zwłaszcza że w poprzednim miesiącu wzrosły o 9,2 proc. Analitycy ING mówią wręcz o "hamowaniu". "To już 2. kolejny miesiąc, gdy płace notują jednocyfrowy wzrost i 3. kolejny gdy jest on niższy od prognoz" - zauważają analitycy macroNEXT. Dodać do listy "rozczarowań", można wyliczenia PKO BP, z których wynika, że "w ujęciu realnym płace wzrosły jedynie o 2,9 proc. r/r". Z kolei analitycy ING przewidują, że dwucyfrowe wzrosty już za nami, a wzrost płac pozostanie jednocyfrowy na przestrzeni całego 2025 r.
Są dane o zatrudnieniu: GUS podał także, że w lutym 2025 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6451,5 tys. etatów. Było więc o 0,9 proc. niższe niż przed rokiem oraz o 0,1 proc. niższe, niż w styczniu. W tym przypadku spadek był jednak zgodny z oczekiwaniami. Względem stycznia liczba etatów obniżyła się o 3 tys. "Stabilizacja poziomu zatrudnienia powinna pozwolić rocznym dynamikom wyjść 'nad kreskę' przed końcem tego roku" - zakładają analitycy ING.
Przeczytaj też: Ależ złe dane z polskiej gospodarki. Produkcja przemysłowa w dół. "Gremialne rozczarowanie".
Źródła: GUS, macroNEXT [X], PKO Research [X], ING Economics Poland [X],