Rozczarowujące dane GUS. "Ups, konsument chyba wylądował". Duże zaskoczenie

Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał najnowsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej w Polsce w lutym. Wskaźnik zaskakiwał swoim impetem od początku tego roku. Jak jest teraz?
Zakupy - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Martyna Niećko / Agencja Wyborcza.pl

Sprzedaż detaliczna w Polsce: Przypomnijmy, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w styczniu wzrosła o 4,8 proc. rok do roku i była dużo wyższa od ówczesnych przewidywań ekspertów (1,5 proc.). W poniedziałek GUS podał najnowsze dane o sprzedaży w sklepach w lutym. Wskaźnik spadł o 0,5 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym o 6 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 0,6 proc. rok do roku. 

"Spore rozczarowanie": "Ups, konsument chyba wylądował. Spore rozczarowanie lutową sprzedażą, która odnotowuje spadek o 3,2 proc. m/m (po odsezonowaniu)" - komentują analitycy mBanku. Według PAP Biznes konsensus wskazywał na wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych rdr o 3,2 proc. oraz spadek o 2,8 proc. w ujęciu mdm. W cenach bieżących ekonomiści spodziewali się wzrostu o 5,0 proc. rdr.

Zobacz wideo Kolejni politycy i wpływowi miliarderzy wołają o deregulacje. Te starania mają drugie dno

"Konsumpcja chyba się nie budzi": Po opublikowaniu w ubiegłym miesiącu danych za styczeń powiało optymizmem, ale wygląda jednak na to, że nastąpiło twarde lądowanie. "W lutym 2025 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była niższa niż przed rokiem o 0,5 proc. Na spadek sprzedaży detalicznej wpłynęła m. in. mniejsza liczba dni handlowych niż w lutym 2024 r." - pisze GUS. "Ups... konsumpcja chyba jednak się nie budzi. Ciekawe co na to RPP? W II 2025 sprzedaż detaliczna (ceny stałe) - 0,5 proc. R/R (prognoza: +3,3%; poprzednio: +4,8%) - dodaje z kolei Macronext.

"Ponura informacja" po danych z polskich sklepów: I boom kolejna nieciekawa dana z polskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna miało być w okolicach +3 proc., tymczasem mamy -0,5 proc. Zapowiada się, że konsumpcję w tym roku będą nadal ratować usługi. W tej ponurej informacji jest jeden plus. Kupujemy co raz więcej dóbr trwałych - odbudowa oszczędności staje się faktem" - komentuje na platformie X Mariusz Zielonka, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Brak optymistycznych sygnałów? O rozczarowujących danych dotyczących sprzedaży detalicznej piszą także analitycy z ING. "Dane były gorsze od konsensusu i naszej pesymistycznej prognozy. Po dynamicznych wzrostach sprzedaży aut i części w poprzednich miesiącach, luty przyniósł silne wyhamowanie. Także w innych kategoriach trudno doszukać się optymistycznych sygnałów" - czytamy. 

Tu spadło, tam wzrosło: W lutym spadek sprzedaży detalicznej w cenach stałych w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. odnotowano w grupach "ogółem" i "pozostałe" (o 8,7 proc.), "paliwa stałe, ciekłe i gazowe" (o 3,0 proc.), "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" (o 2,2 proc. ). Wzrost sprzedaży wykazały natomiast m.in. "farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny" (o 7,4 proc.), "tekstylia, odzież, obuwie" (o 6,0 proc.), "meble, rtv, agd" (o 5,8 proc.) oraz "pojazdy samochodowe, motocykle, części" (o 5,1 proc.).

Zobacz także: Te dane ucieszyły premiera Tuska. Więcej w tekście pt. "Tusk ogłasza: 'Naprawdę idzie wiosna'. Polska zieloną wyspą?".

Źródła:GUS, Macronext, PAP Biznes, ING, mBank

Więcej o: