Projekt "bykowego" w Sejmie. Pensja skurczy się nawet o 1000 zł

Posłowie zajmą się propozycją wprowadzenia "bykowego", która ma zachęcić do posiadania dzieci. Pomysł ma też przynieść korzyści finansowe dla systemu emerytalnego. Znamy szczegóły.
Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Agencja Wyborcza.pl

Petycja ws. "bykowego": Do Sejmu wpłynęła anonimowa petycja, w której zaproponowano rozwiązanie na kształt "bykowego". Jej autor przedstawił pomysł nałożenia podwójnej składki emerytalnej na osoby, które nie posiadają dzieci oraz nałożenie składki wyższej o 50 proc. na małżeństwa posiadające tylko jedno dziecko (z wyjątkami). Podwyższona składka miałaby dotyczyć osób powyżej 30. roku życia. 20 marca petycja została skierowana do Komisji ds. Petycji. Zgodnie z regulaminem Sejmu posłowie będą musieli zająć się propozycją.

"Korzyści finansowe i demograficzne": "Osoby bezdzietne, nie przyczyniając się do przyszłego wzrostu podatników i składkowiczów, w sposób naturalny obciążają system, nie kompensując tego partycypacją w jego przyszłym utrzymaniu" - napisał autor petycji. Podkreślił, że zaproponowane rozwiązanie mogłoby m.in. przynieść korzyści finansowe dla systemu emerytalnego oraz zachęcić do posiadania większej liczby dzieci. "Poprawa demografii jest kluczowa dla stabilności systemu emerytalnego opartego na solidarności międzypokoleniowej" - czytamy.

Zobacz wideo 800 plus dla Ukraińców, immunitet Morawieckiego i obiad z Martyniukiem. Trzaskowski w Kętrzynie

Tyle kosztowałoby "bykowe": Propozycja zawarta w petycji, gdyby weszła w życie, obniżyłaby pensję minimalną (4 666 zł brutto) o 455 zł miesięcznie. Przy wynagrodzeniu na poziomie 6 tys. zł "bykowe" wynosiłoby 585 zł. Innymi słowy: z każdego 1000 zł brutto kwota niemal 100 zł byłaby odprowadzana do ZUS-u. Przy pensji na poziomie 12 tys. zł "bykowe" obniżyłoby wypłatę aż o 1 171,20 zł - wyliczył fakt.pl.

Finansowanie 800 plus innym dzieciom? W styczniu 2025 r. o "bykowym" mówił kandydat na prezydenta Marek Jakubiak. - Są ludzie, którzy mogą mieć dzieci, a ich nie mają świadomie, bo chcą wygodnie żyć, bo to, bo tamto - wskazywał w Radiu ZET. Pytał następnie, "skąd będą się brać następne dzieci?". Wcześniej w Polsat News przekonywał, że każda osoba bezdzietna powinna finansować 800 plus innemu dziecku.

Czytaj również: "Alarm kluczowej branży ws. zakazu z Brukseli. 'Gigantyczne straty'. Jest apel do ministra".

Źródła:Sejm (petycja), fakt.pl, Radio ZET, Polsat News

Więcej o: