Zwrot ws. Nord Stream 2? Biały Dom ma debatować nad zniesieniem sankcji na gazociąg Nord Stream 2 oraz inne rosyjskie aktywa w Europie, co miałoby być częścią negocjacji na temat zakończenia wojny w Ukrainie, ustaliło "Politico" u pięciu źródeł bliskich sprawie. Ponownie uruchomienie NS2 mogłoby przynieść Władimirowi Putinowi spory zastrzyk gotówki, ale tylko pod warunkiem, że Unia Europejska zgodziłaby się znów kupować rosyjski gaz, co jest jednak mało prawdopodobne ponieważ kraje unijne starają się uniezależnić od rosyjskich surowców energetycznych.
USA zaprzeczają: We wspólnym oświadczeniu Białego Domu specjalny wysłannik USA w Rosji Steve Witkoff oraz sekretarz stanu Marcio Rubio zaprzeczyli, jakoby toczyły się jakiekolwiek dyskusje na temat zniesienia sankcji oraz zarzucili "Politico" kłamstwo. Głównym zwolennikiem zniesienia sankcji ma być, zdaniem "Politico", właśnie Witkoff, który w trakcie pełnienia swojej roli w Rosji miał nawiązać przyjaźń z Władimirem Putinem. To Witkoff miał zlecić swojemu zespołowi stworzeniu listy wszystkich sankcji związanych z energią elektryczną, które Stany nałożyły na Rosję.
Konflikt w amerykańskim rządzie: Propozycja Witkoffa, by wycofać sankcje energetyczne mimo wszystko miała nie znaleźć zbyt dużego poparcia, a Rubio "starał się go nawet wykoleić". Odzyskanie przez Rosję statusu największego dostawcy energii w Europie byłoby "krwawą łaźnią dla amerykańskich producentów [ropy i gazu]" - mówi osoba bliska sprawie w Białym Domu. Niektórzy w rządzie USA uważają, że Witkoff został wprowadzony w błąd przez Rosję co do skali możliwości gospodarczych USA w przywracaniu stosunków biznesowych z Rosją. Jak czytamy w "Politico" "wśród osób przeciwnych temu pomysłowi są Rubio i minister spraw wewnętrznych Doug Burgum, który jest również szefem Rady ds. Dominacji Energetycznej Białego Domu".
Co się stało z Nord Stream? Jedna z dwóch z nitek gazociągu Nord Stream 2 została zniszczona wskutek wybuchu w roku 2022. Sprawny jest natomiast bliźniaczy gazociąg Nord Stream 1. Dochodzenie w sprawie wybuchu wciąż trwa, choć według doniesień, za wysadzenie gazociągu odpowiadali najpewniej ukraińscy nacjonaliści.
Czytaj też: Niepokojące pogłoski ws. Nord Stream. Apel z CDU: niech wykluczą powrót
Źródła: Politico