- Podjąłem decyzję, aby przekazać ponad 700 mln zł do Agencji Rozwoju Przemysłu. Te pieniądze posłużą m.in. pomocy dwóm firmom raciborskim. Oczywiście Rafako, chodzi o uruchomienie na nowo produkcji. Będziemy definiować, co jest możliwe. Natomiast środki, aby to stało się faktem, zapewnimy poprzez ARP - powiedział we wtorek 29 kwietnia premier Donald Tusk. - I Rafamet, druga firma, z Kuźni Raciborskiej, która jest dziś w dyspozycji Agencji Rozwoju Przemysłu, także otrzyma pomoc, która powinna umożliwić nie tylko przetrwanie, ale i rozwój tej firmy - dodał.
Po zapowiedzi Donalda Tuska obie spółki odnotowały wzrosty na giełdzie. Po godz. 14:45 Rafako zyskuje 31,3 proc. (jedna akcja kosztuje 1,46 zł). Nieco mniejszy wzrost odnotował Rafamet (+7,8 proc.). Jedna akcja jest po 33,2 zł.
W połowie kwietnia Donald Tusk informował, że rząd rozważa wznowienie produkcji w spółce Rafako. Premier mówił o produkcji zbrojeniowej. - Państwo zainwestuje pewne pieniądze w Rafako, by utrzymać to miejsce. Nic nie stoi na przeszkodzie, by uruchomić produkcję zbrojeniową tam, gdzie kiedyś produkowano kotły - podkreślał szef rządu.
Rafako, czyli Raciborska Fabryka Kotłów to przedsiębiorstwo działające w branży energetycznej od ponad 50 lat. W grudniu 2024 r. sąd ogłosił upadłość spółki, a miesiąc później postanowienie o upadłości stało się prawomocne. Z kolei Rafamet to producent tokarek dla kolejnictwa i obrabiarek wielkogabarytowych. Zarząd tej spółki przyjął niedawno strategię przeprowadzenia procesu restrukturyzacji działalności, która zakłada m.in. dokapitalizowanie spółki przez głównego akcjonariusza (ARP) w kwocie 80 mln zł oraz udzielenie finansowania w formie pożyczki w kwocie do 16 mln zł.
Czytaj więcej: "Tusk ratuje Rafako. Gwałtowna reakcja giełdy, inwestorzy w euforii".
Źródła:Kancelaria Premiera (X), stooq.pl