Unia Europejska uderza we "flotę cieni" Putina. Bruksela nakłada nowe sankcje

Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji, przekazała we wtorek, że Unia Europejska zatwierdziła 17. pakiet sankcji na Rosję. Bruksela uderzyła m.in. w putinowską "flotę cieni". To jednak nie wszystko.
Tankowiec (zdjęcie ilustracyjne)
Rudah Poran / Shutterstock

17. pakiet sankcji. Cios we "flotę cieni"

Unia Europejska nałożyła kolejne zakazy eksportu do Rosji, między innymi substancji chemicznych, które są wykorzystywane w silnikach rakietowych. Także kolejnych prawie 200 statków z tak zwanej "floty cieni" też zostało objętych sankcjami. To jednostki, które łamią sankcje na transport rosyjskiej ropy. Takie jednostki nie będą mogły m.in. zawijać do europejskich portów.

Tak kamufluje się "flota cieni"

W skład putinowskiej "floty cieni" wchodzą setki statków, które są ukrywane w rajach podatkowych takich, jak np. Panama czy Barbados. Służą one głównie do eksportowania rosyjskich surowców energetycznych i importowania technologii do Rosji. Bandery, właściciele i nazwy statków są wielokrotnie zmieniane. Przypomnijmy, że na koniec 2024 roku USA, Wielka Brytania i Unia Europejska objęły sankcjami około 180 tankowców, które przewoziły rosyjską ropę. Teraz lista została rozszerzona. 

Zobacz wideo Bandycki Petersburg chce rządzić Europą

Incydenty na Bałtyku

"Rosja używa 'floty cieni' jako broni przeciwko nam" - przekazał kilka dni temu szef litewskiej dyplomacji Kestutis Budrys. Szef litewskiego MSZ, cytowany w komunikacie resortu, zaznaczył, że konieczne jest kontynuowanie nakładania surowych, wspólnych i jednolitych sankcji bezpośrednio na poszczególne statki. Z kolei szef estońskiej dyplomacji Hanno Pevkur powiedział, że Rosjanie wysłali myśliwiec, by chronił tankowiec należący do "floty cieni". W ubiegłym tygodniu jednostkę o nazwie "Jaguar" eskortowała estońska marynarka wojenna. 

Rosyjski samolot naruszył przestrzeń powietrzną NATO

W Tallinnie wręczyło notę protestacyjną przedstawicielowi rosyjskiej ambasady w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej Estonii przez rosyjski samolot. - Myśliwiec ten naruszył przestrzeń powietrzną NATO. Incydent trwał przez niemal minutę. To coś zupełnie nowego - powiedział Hanno Pevkur. Jego zdaniem "'Flota cieni' to realne zagrożenie". - Rosja jest gotowa ją chronić także za pomocą środków militarnych" - zaznaczył estoński minister. W związku z incydentem we wtorek wieczorem poderwane zostały natowskie myśliwce. 

Sankcje także na firmy i osoby

W najnowszym pakiecie unijnych sankcji są też ograniczenia handlowe nałożone na firmy z Turcji, Serbii, Uzbekistanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich za obchodzenie wcześniej nałożonych restrykcji. A ponadto do "czarnej listy" zostaną dopisane kolejne osoby i firmy związane z kompleksem wojskowo-przemysłowym. Będą one miały zakaz wjazdu do Unii i zablokowane aktywa w Europie. Na razie lista tajna, do czasu publikacji w unijnym Dzienniku Urzędowym, co ma nastąpić w ciągu kilku godzin. Według Polskiego Radia na liście są między innymi szefowie spółek badawczo-produkcyjnych, specjalizujących się w podzespołach elektronicznych. Są też kolejne firmy żeglugowe, transportowe czy produkujące drony.

Zobacz także: Tak Kreml kombinuje ws. "floty cieni". Więcej w tekście pt. "Zaskakujące odkrycie fińskich mediów. 'Flota cieni' Putina w dubajskich hotelach"

Źródło:IAR

Więcej o: