20 maja Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu przekazała, że funkcjonariusze przejęli cztery przesyłki, które zawierały około 1 kg narkotyków. Przesyłki zostały nadane przez firmę kurierską. Znaleziono je podczas akcji na terenie jednej z sortowni. Wprowadzanie do obrotu środków odurzających i handel nimi jest surowo zabroniony. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Trwa śledztwo w tej sprawie.
Zabezpieczono kilka substancji odurzających. Wśród nich znalazły się m.in. kokaina, mefedron, amfetamina, marihuana i haszysz. Oszacowano łączną wartość narkotyków na ok. 81 tys. zł. W całej akcji pomógł pies o imieniu Shila, wyspecjalizowany w wykrywaniu nielegalnych środków.
Tymczasem, jak informowaliśmy pod koniec marca, Główny Inspektorat Sanitarny wydał komunikat, w którym ostrzega przed tzw. nowymi narkotykami, które "mogą zawierać niezadeklarowane i niebezpieczne zanieczyszczenia, które zwiększają ryzyko wystąpienia poważnych zatruć, a nawet zgonów". Zażywanie ich to narażanie się na utratę zdrowia lub życia. Jak czytamy w komunikacie, w ubiegłym roku odnotowano kilka przypadków zgonów, w których w materiale biologicznym wykryto substancję N-etylonorpentedron (NEP). "Przypadki zgonów związane były z użyciem wyłącznie NEP lub w skojarzeniu z innymi substancjami działającymi na ośrodkowy układ nerwowy" - dodano.
Czytaj też: Luna wkroczyła do akcji. Udaremniono ogromny przemyt. Towar sprytnie ukryto w panelach podłogowych
Źródła:gov.pl, Gazeta.pl