Andriej Głuchow nie ma w życiu łatwo. 21-letni mężczyzna urodził się z porażeniem mózgowym (ma ograniczoną sprawność w prawej ręce i nodze) i chociaż jest niepełnosprawny, to studiuje na drugim roku Politechniki Wołgogradzkiej. Niestety jego nauka zostanie przerwana. Wszystko przez przelew na Ukrainę o równowartości 140 złotych. Postanowiono skazać go za zdradę stanu na 12 lat w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Tak zdecydował sąd w Wołgogradzie.
Głuchow od początku inwazji był zwolennikiem pokoju. Tym razem zdecydował się pomóc, wykonując dwa przelewy po 1500 rubli (ok. 140 zł) na konto w ukraińskim banku. Numer konta przekazał mu poznany online obywatel Ukrainy. Student nie miał najwyraźniej pojęcia, że Federalna Służba Bezpieczeństwa ma od momentu rozpoczęcia konfliktu nieograniczony dostęp do szczegółowych danych bankowych. Zwłaszcza jeśli dotyczą one Ukrainy. Żaden z działających w Rosji banków nie może odmówić dostępu do całości przeprowadzanych transakcji.
We wrześniu 2024 roku FSB skonfiskowało komputer, w trakcie rewizji domu, w którym Andriej mieszka z matką. Studenta przesłuchano i zwolniono, jednak aresztowano ponownie miesiąc później. Groźby i związany z tym stres doprowadziły do pogorszenia stanu zdrowia 21-latka. Jednak przyznał się do winy i był chętny do współpracy ze śledczymi. Mimo to, jak twierdzą jego rodzice, został zamknięty w izolatce. Po miesięcznym procesie, 29 maja sąd wydał surowy wyrok, nie zwracając uwagi na okoliczności takie jak niepełnosprawność oskarżonego.
Nie jest to pierwszy tego typu wyrok. Mieszkaniec Moskwy Nikołaj Kolin został skazany latem 2024 roku na 14 lat więzienia za przekazanie 10 tys. rubli (ok. 110 dolarów) na rzecz Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, który walczy u boku Ukrainy. Na 12 lat więzienia skazano też znaną baletnicę, Ksenię Karelinę po rzekomym przekazaniu około 50 dolarów na proukraińską organizację charytatywną. Ponieważ miała również obywatelstwo amerykańskie, uwolniono ją w kwietniu w ramach amerykańsko-rosyjskiej wymiany więźniów. Jak podaje "Moscow Times" rosyjskie sądy skazały w 2024 roku rekordową liczbę 145 obywateli za zdradę stanu. To prawie cztery razy więcej niż w 2023 roku i najwięcej we współczesnej historii Rosji. Skazywano też znacznie częściej za szpiegostwo i niewłaściwe obchodzenie się z tajemnicami państwowymi.
Czytaj też: Spektakularna akcja Ukrainy. Rosja w strachu i bez maszyn. Odwołali kluczowe wydarzenie
Źródła: Moscow Times1, Moscow Times2, Bankier