Chcesz dorobić przez wakacje? To najlepiej opłacane zawody sezonowe

W okresie wakacyjnym nie wszyscy wyjeżdżają na wakacje. Część osób, nie tylko studentów, poszukuje pracy sezonowej. Eksperci z Personnel Service przygotowali ranking najlepiej opłacanych "wakacyjnych fuch".
sporty wodne
fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl

Miłośnicy pracy wakacyjnej

Przed nami kolejny sezon wakacyjny, a wraz z nim dużo słońca i wypoczynku. Dla niektórych to również okres, żeby dorobić. Liczba ofert pracy jest porównywalna z 2024 rokiem, także wynagrodzenia utrzymują się na wysokim poziomie. Agencja pracy Personnel Service pokusiła się o przygotowanie rankingu najlepszych (pod względem dostępności oraz zarobków) zawodów sezonowych. W analizie wzięto pod uwagę studentów, którzy mogą liczyć na ulgę podatkową, ale też osoby po 26. roku życia.

Specyfika wakacyjnego rynku pracy

- Wakacyjny rynek pracy działa na pełnych obrotach. Z jednej strony rośnie liczba wydarzeń, turystów i zapotrzebowanie na usługi sezonowe, a z drugiej, wielu pracowników etatowych bierze urlopy, co zwiększa popyt na zastępstwa. Do tego mamy bardzo niskie bezrobocie. W kwietniu 2025 roku stopa bezrobocia wyniosła zaledwie 5,2 proc. To oznacza, że pracodawcy muszą jeszcze bardziej zabiegać o dostępnych kandydatów i są gotowi płacić więcej, szczególnie jeśli ktoś ma doświadczenie lub odpowiednie uprawnienia - stwierdził Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.

Zobacz wideo Kanadzie nie brakuje lekarzy czy inżynierów, ale pracowników fizycznych

Ciężka praca, ale dobre zyski

Na samej górze zestawienia znajdują się pracownicy budowlani. Częściowo spowodowane jest to większym natężeniem prac w tej branży w sezonie letnim. Wynagrodzenia osiągają 31-50 zł za godzinę w przypadku studentów i ok. 30,5-42 zł netto/godz. dla osób powyżej 26 roku życia. Drugie miejsce na liście zajął instruktor sportów wodnych (np. kitesurfing lub SUP), przy stawkach 34-50 zł netto (poniżej 26 lat) i 35-42 zł netto za godzinę dla starszych pracowników. Miejsce trzecie zajmują hostessy oraz pracownicy obsługi eventowej (35-50 zł poniżej 26 r.ż. i 30-42 zł powyżej). Poza podium znalazło się miejsce dla zawodów, które wielu osobom mogą się wydać dość nietypowe. Miejsce czwarte należy do operatora hulajnóg elektrycznych zajmującego się relokacją, ładowaniem oraz serwisowaniem tych pojazdów. Wynagrodzenie to ok. 25-30 zł netto/godz. dla starszych i 32,5 zł dla młodszych pracowników. Na piątym miejscu jest animator czasu wolnego, zawód poszukiwany w hotelach czy kurortach. Tutaj zarabia się 27-30 zł netto za godzinę. Młodsi pracownicy mogą zarobić ok. 31 zł, ale warto brać też pod uwagę dodatkowe benefity jak nocleg lub wyżywienie. Podobnie pieniądze może też zarobić ratownik wodny. Średnia to ok. 27,4 zł netto/godz., a dla młodszych nawet 31 zł.

Nie tylko stawka podstawowa się liczy

To, ile zarobimy za pracę sezonową, zależy od wielu czynników - nie tylko wieku czy konkretnej branży. Jednak w wielu sytuacjach można dorobić też pieniądze poza pensją. Dla kelnerów napiwki stanowią często nawet 200 proc. wynagrodzenia. W branży gastronomicznej zdarzają się też premie za sprzedaż, a w hotelach i pensjonatach darmowe wyżywienie i zakwaterowanie. Inne popularne prace sezonowe to magazyny, centra logistyczne (często na zastępstwo), albo zajęcia przy uprawach (np. zbieranie owoców), gdzie zdarza się praca na akord z wyższym wynagrodzeniem za większe zbiory. Nianie czy opiekunki mogą też zyskać więcej, pracując wieczorami, nocami lub w weekendy. Tu również dodatkowym benefitem bywa darmowe zakwaterowanie i wyżywienie. Wiele osób decyduje się też na pracę wychowawcy kolonijnego lub obozowego. - Największe zapotrzebowanie przypada na studentów, którzy ze względu na długą przerwę wakacyjną idealnie wypełniają luki kadrowe w handlu, gastronomii czy turystyce - podsumował Krzysztof Inglot.

Czytaj też: Liczba dnia: 11 proc. Wskaźnik wolnych miejsc pracy najniższy od lat. Co się dzieje?

Źródła:Personnel Service, Infor

Więcej o: