- Nikt się nie spodziewał, że jedno z najmniejszych państw członkowskich odważy się złożyć skargę przeciwko Niemcom. Zrobiliśmy to - chwalił się Léon Gloden, minister spraw wewnętrznych Luksemburga. Miał na myśli kontrole graniczne wprowadzone przez Niemców. - Po tej skardze mieliśmy wiele pozytywnych opinii również z Polski. Mamy podobne podejście, zmagamy się z tym samym wyzwaniem. Nasi polscy koledzy są również bardzo niezadowoleni z tych kontroli i mamy nadzieję, że oni również złożą skargę do Komisji, aby poprzeć naszą skargę - dodawał.
Minister Léon Gloden wywołał ten temat podczas obchodów 40. rocznicy strefy Schengen. Przypomnijmy, że jest to obszar, na którym zniesiona została kontrola graniczna na granicach wewnętrznych między państwami członkowskimi. - Kontrole na granicach wewnętrznych zakłócają wspólne życie transgraniczne rozwijane przez dziesięciolecia. Luksemburg, miejsce narodzin Schengen, ponosi szczególną odpowiedzialność za podtrzymywanie jego ducha przy życiu - podkreślał. Tymczasem kontrole w różnej formie obywają się w 15 spośród 29 państw należących do strefy Schengen. W tym właśnie w Niemczech.
Niemcy od pewnego czasu nie respektują jednak przynależności do tej strefy i kontrolę prowadzą. - Ludzie przyzwyczaili się do podróżowania bez paszportów, a teraz muszą stawić czoła tym kontrolom - ubolewał Léon Gloden. Wyliczał, że kontrole na granicy z Niemcami powodują: ogromne korki na autostradzie oraz mostach. To problem także Polski. Mówił o nim premier Donald Tusk podczas swojego exposé w Sejmie. Zapowiedział nawet odpowiedzenie tym samym. - Jest bardzo prawdopodobne, że jeszcze tego lata takie częściowe kontrole na granicy z Niemcami wprowadzimy - zapowiadał. Liczy jednak, że Niemcy zmienią swoje nastawienie.
Szef MSWiA Tomasz Siemoniak zaprosił ministra spraw wewnętrznych Niemiec na granicę wschodnią. Do wizyty ma dojść w najbliższych tygodniach. Polski minister chce pokazać jak Polska skutecznie broni zewnętrznej granicy i jak jest ona szczelna. - 11 tysięcy żołnierzy i funkcjonariuszy, 2,6 mld inwestycji, zapora fizyczna, zapora elektroniczna, czujniki kamery, strefa buforowa, rozwiązania prawne, zawieszenie czasowe prawa do azylu. Robimy wszystko, żeby Polska, ale też i Niemcy, Francja, Luksemburg, wszystkie inne państwa były bezpieczne, więc oczekujemy wsparcia, a nie wprowadzania kontroli na granicach wewnętrznych - powiedział minister spraw wewnętrznych. Krytykował też kontrole niemieckie, które trwają już półtora roku. Podkreślał, że przeczy to idei europejskiej.
Przeczytaj też: Są wkurzeni na rząd. "Oderwane od ekonomicznych możliwości". Chodzi o wynagrodzenie minimalne.
Źródła: Komunikat par le ministère des Affaires intérieures, IAR, Luxembourg Times. MSWiA