Ryanair i Wizz Air pod lupą UOKiK. W tle bagaż podręczny. "Powtarza się schemat"

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informuje, że otrzymuje wiele skarg ze strony pasażerów. Dotyczą one polityki tanich przewoźników ws. bagażu podręcznego. UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające linii Ryanair oraz Wizz Air.
Pomiar bagażu podręcznego - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Bagaż podręczny. Ryanair i Wizz Air pod lupą UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podaje, że sprawdza, czy sposób weryfikacji wymiarów bagażu podręcznego i "obciążanie konsumentów dodatkowymi opłatami są zgodne z prawem". Pod lupę UOKiK trafiły tanie linie lotnicze Ryanair oraz Wizz Air. Urząd dodaje, że spływające ze strony pasażerów skargi, opisują powtarzający się schemat. 

Pasażer obciążany dodatkową opłatą. Nawet kilkaset złotych

"Pasażer z plecakiem podchodzi do bramki, gdzie personel linii lotniczych prosi o umieszczenie go w tzw. sizerze - metalowej ramce służącej do sprawdzania wymiarów. Ramka ta - w świetle informacji zawartych w otrzymanych sygnałach - nie odpowiada rozmiarom dozwolonej wielkości bagażu" - opisuje ten schemat UOKiK. Dodaje, że "choć jeszcze niedawno plecak kwalifikował się jako bezpłatny bagaż podręczny, teraz - zdaniem przewoźnika - nie spełnia wymogów". Tym samym pasażer jest obciążany "dopłatą sięgającą kilkuset złotych". 

Zobacz wideo

"Niewpuszczenie konsumenta na pokład samolotu"

Podróżni w skargach do UOKiK wskazują, że pomiar odbywa się w pośpiechu, bez szansy na ponowne sprawdzenie czy użycie innej miarki. "Z otrzymanych sygnałów wynika również, że odmowa uiszczenia arbitralnie nałożonej opłaty - którą można zapłacić wyłącznie kartą - skutkuje niewpuszczeniem konsumenta na pokład samolotu" - czytamy w komunikacie. W tej chwili UOKiK analizuje m.in. postanowienia umowne związane z warunkami przewozu bagażu podręcznego, sprawdza, jakie informacje otrzymuje pasażer kupujący bilet, procedurę pomiaru bagażu i zasady naliczania opłat

Czy tanie linie przestrzegają zasad?

- Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE, bagaż podręczny - o ile mieści się w rozsądnych granicach wagi i rozmiaru oraz nie narusza przepisów bezpieczeństwa - powinien być traktowany jako integralna część usługi przewozu, za którą nie należy pobierać dodatkowej opłaty. Naszym celem jest sprawdzenie, czy tanie linie lotnicze przestrzegają tej zasady w praktyce - tłumaczy prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Mogą ruszyć kolejne postępowania wobec linii Ryanair i Wizz Air

UOKiK wyjaśnia, że jeśli postępowanie potwierdzi, że zasady dotyczące przewozu bagażu podręcznego oraz obciążania pasażerów opłatami za nadbagaż mogą naruszać prawa konsumentów, to "rozpocznie się postępowanie w sprawie o uznanie postanowień wzorców umownych za niedozwolone". Może także ruszyć postępowanie "w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów". 

Zobacz także: Będą nowe zasady dotyczące bagażu podręcznego? Więcej w tekście pt. "Płatny bagaż podręczny? Nowy pomysł Rady Transportu UE. Popierają go linie lotnicze"

Źródło:UOKiK

Więcej o: