Będzie kolejny długi weekend? Pomysłem zajmie się Karol Nawrocki

Polacy kochają święta, a szczególnie długie weekendy. Tym razem na porządny weekendowy odpoczynek pozwoliłby wolny piątek po Bożym Ciele. Petycja z takim pomysłem znalazła się w kancelarii prezydenta.
procesja Bożego Ciała
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Kolejne świętowanie po Bożym Ciele

Boże Ciało (Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) przypadające zawsze w jeden z czerwcowych czwartków (60 dni po Wielkanocy) jest w Polsce obchodzone od średniowiecza. Było ono dniem ustawowo wolnym od pracy nawet w okresie PRL (zgodnie z ustawą z 1951 roku). Wiele osób decyduje się wziąć urlop dzień później i dzięki temu cieszyć się długim, czerwcowym weekendem. Pojawił się jednak pomysł, aby piątek po Bożym Ciele oficjalnie zrobić dniem wolnym.

Petycja w związku z dniem wolnym w kancelarii prezydenta

Petycja zakładająca rozszerzenie liczby dni wolnych od pracy wpłynęła do Kancelarii Prezydenta. Obecnie takich dni jest 14. Propozycja zakłada zwiększenie tej puli o kolejne 6 dni: Wielki Czwartek i Wielki Piątek, 2 maja, piątek po Bożym Ciele, 2 listopada (Dzień Zaduszny) oraz 31 grudnia (sylwester). Autor petycji zdecydował się pozostać anonimowy. "W komunikacji miejskiej zazwyczaj: 2 maja, 31 grudnia, piątek po Bożym Ciele jako dzień powszedni między dwoma dniami wolnymi np. (święto, sobota, niedziela) stosuje rozkłady sobotnie" - argumentuje i dodaje, że również szkoły stosują przerwę świąteczną od Wielkiego Czwartku, podobnie jak 2 maja i 31 grudnia.

Zobacz wideo Długie weekendy to dla policjantów czas wzmożonej pracy

Ekonomiczne koszty dni wolnych od pracy

Przy każdym pomyśle tego rodzaju prezentuje się wyliczenia ekonomiczne, ile taki dzień wolny kosztuje polską gospodarkę. - Pojawiają się wyliczenia, że każdy dzień wolny od pracy to koszt kilku, a nawet kilkunastu miliardów złotych. Koszty te wydają się jednak zawyżone. Przecież, nawet jeśli jest dzień wolny od pracy, to nie dla wszystkich - np. służby mundurowe czy lekarze muszą pracować. Poza tym mało jest zakładów, które pracują na 100 proc. przez siedem dni w tygodniu - twierdzi na łamach "Faktu" ekonomista Marek Zuber. Specjalista wśród takich dni "na pół gwizdka" wymienia właśnie piątek po Bożym Ciele czy 2 maja.

Ruch należy do prezydenta

Los petycji leży teraz w gestii prezydenta. Najprawdopodobniej zajmie się nią już Karol Nawrocki, który rozpoczyna swoją kadencję 6 sierpnia 2025 roku. Prezydent może wnieść inicjatywę ustawodawczą albo skierować petycję do odpowiedniego ministerstwa. Jest mało prawdopodobne, żeby nowy prezydent przychylił się do prośby petytora o wprowadzenie aż 6 nowych dni wolnych od pracy. Możliwe jednak, że zdecyduje się poprzeć inicjatywę ustanowienia dniem wolnym piątku po Bożym Ciele.

Czytaj też: Chcą dodatkowego dnia wolnego od pracy w wakacje. Sejm wkrótce zdecyduje

Źródła: Fakt, Portal Samorządowy

Więcej o: