Donald Trump otworzy ośrodek dla migrantów. Otaczają go aligatory i pytony. "Odstraszą od ucieczki"

To będzie jedno z najdziwniejszych miejsc w Stanach Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump otworzył ośrodek, który jest duchowym spadkobiercą więzienia Alcatraz.
Zdjęcie z drona pokazuje więzienie dla imigrantów 'Alligator Alcatraz' w Everglades na Florydzie.
Fot. REUTERS/Marco Bello

Wielkie otwarcie kontrowersyjnego ośrodka

We wtorek (1 lipca) otwarty zostanie kontrowersyjny ośrodek deportacyjny dla nielegalnych imigrantów na Florydzie. Nazywano go "Aligator Alcatraz", bo zabezpieczeniem przed ucieczką przetrzymywanych tam osób mają być aligatory. W otwarciu udział weźmie amerykański prezydent Donald Trump. Budowa ośrodka wywołała w USA kontrowersje. Przeciwko przetrzymywaniu nielegalnych imigrantów w Everglades protestowali obrońcy praw człowieka, ekolodzy i niektórzy mieszkańcy Florydy. Pierwsze budynki ośrodka zostaną oddane do użytku we wtorek. 

Czym jest "Aligator Alcatraz"?

"Aligator Alcatraz" zlokalizowane jest w Everglades na równinach i mokradłach położonych na południowym krańcu Florydy. Na bagnach Everglades żyją aligatory, krokodyle i pytony. - Prowadzi tam jedna droga. To miejsce jest oddalone i otoczone przez niebezpieczną zwierzynę i nieprzyjazne tereny - mówiła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. - Myślę, że to odstraszy od próby ucieczki - dodawała. W "Aligator Alcatraz" ma być przetrzymywanych docelowo do 5 tysięcy osób, głównie imigrantów uznawanych przez władze za przebywających w USA nielegalnie. Mają tam mieszkać w miasteczku namiotowym. Obszar obejmuje powierzchnie 20 tysięcy kilometrów kwadratowych. Koszt funkcjonowania ośrodka wyniesie około 450 milionów dolarów rocznie. Środki zapewni rząd federalny.

Zobacz wideo

USA walczy z imigrantami

Donald Trump w czasie kampanii wyborczej zapowiadał masowe deportacje nielegalnych imigrantów i obecnie swoje zapowiedzi realizuje, m.in. budując tego typu ośrodki. Karoline Leavitt przyznała, że "wizyta amerykańskiego prezydenta w ośrodku detencyjnym podkreśla potrzebę uchwalenia ustawy One Big Beautiful Bill, ponieważ potrzebujemy więcej ośrodków detencyjnych w całym kraju". Oprócz samego ośrodka ruszyła też sprzedaż gadżetów związanych z nowym miejscem. Można kupować koszulki, czapki lub termosy z napisem "Aligator Alcatraz" oraz antyimigranckimi grafikami. 

Zaskakujący plan Donalda Trumpa

Nazwa "Aligator Alcatraz" nawiązuje do słynnego amerykańskiego więzienia Alcatraz, który zlokalizowany jest na małej wyspie, przez co ucieczka z niego była praktycznie niemożliwa. Była, bo zakład krany zamknięto w latach 60. z powodu niszczejącej infrastruktury i od tego czasu funkcjonuje jako muzeum. Donald Trump zapowiedział jednak niedawno, że chciałby przywrócić więzienie do działania. "Nie będziemy już dłużej zakładnikami przestępców, bandytów i sędziów, którzy boją się wykonywać swoją pracę i pozwalają nam usuwać przestępców, którzy przybyli do naszego kraju nielegalnie. Ponowne otwarcie Alcatraz będzie symbolem prawa, porządku i sprawiedliwości. Uczynimy Amerykę ponownie wielką" - napisał na platformie TruthSocial. Dyrektor Biura Więziennictwa USA potwierdził, że rozpoczęły się już przygotowania do ponownego uruchomienia więzienia.

Przeczytaj też: Donald Trump traci cierpliwość do Rosji. "To powiedział podczas golfa".

Źródła: CNN, IAR, Donald Trump [Truth Social]

Więcej o: