Awaria w Hiszpanii. Przewody elektryczne runęły na tory. Jest tam Andrzej Duda

Hiszpania zmaga się z potężną awarią systemu kolejowego. I to w momencie, gdy w kraju odbywa się ważna międzynarodowa konferencja.
Trakcja (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Kolej w Hiszpanii została sparaliżowana

W poniedziałek wieczorem około 20 pociągów w Hiszpanii utknęło na torach lub nie mogło odjechać ze stacji, a we wtorek rano odwołano jeszcze około 10 kolejnych pociągów. ADIF, hiszpańskie przedsiębiorstwo państwowe zajmujące się koleją, nadal nie uporało się z przywróceniem ruchu na liniach kolei dużej prędkości między Madrytem a Sewillą oraz Toledo, po poniedziałkowym incydencie. Doszło bowiem do "awarii sieci trakcyjnej". Wznowienie ruchu przekładano już kilkukrotnie. Trudności związane z wydarzeniem mogą dotknąć kilka tysięcy osób.

Co się stało w Hiszpanii?

Hiszpańskie media podają, że ok. godz. 20:30 w poniedziałek linie energetyczne sieci trakcyjnej przerwały się i spadły na jadący pociąg. Maszyny zostały zablokowane, a ruch na trasie zatrzymany. Pasażerowie byli przez wiele godzin uwięzieni w pociągach, zanim służby ratownicze przeprowadziły ewakuację w bezpiecznych warunkach. Całe szczęście, że wydarzenie miało miejsce w godzinach wieczornych, gdy temperatury są niższe, bo w ostatnich dniach w Hiszpanii szaleje upał. Przykładowo w weekend w El Granado w Andaluzji odnotowano rekordowe 46 stopni - to najwyższa czerwcowa temperatura w historii pomiarów w Hiszpanii. Przyczyna awarii nie jest znana.

Zobacz wideo Adrian Zandberg: Szybka kolej z programu CPK to konieczność

Polityka w tle?

Co istotne, awaria utrudnia dotarcie koleją m.in. do Sewilli, gdzie światowi przywódcy biorą udział w konferencji ONZ na temat finansowania rozwoju. Wśród nich jest m.in. polski Prezydent Andrzej Duda. -Bardzo ważne spotkanie, na którym obecnych jest mnóstwo państw rozwijających się. Od lat przywiązuję wagę do tego typu spotkań, bo są to znakomite okazje, aby podyskutować o problemach państw rozwijających się i spotkać się z przywódcami państw rozwijających się, w szczególności państw afrykańskich. Polska dzisiaj przez przywódców państw afrykańskich uważana jest za bogate państwo Zachodu, państwo należące do Unii Europejskiej, należące do Sojuszu Północnoatlantyckiego, o wysokim poziomie życia. Jesteśmy tutaj szanowani i stąd udział w tej konferencji jest ważny - mówił po przyjeździe Andrzej Duda. Konferencja potrwa do 3 lipca. 

Przeczytaj też: Donald Tusk: "Morze pieniędzy dla Polski". Ważna umowa podpisana. Idą wielkie inwestycje.

Źródła: Reuters, INFOAdif [X], el Economista, Kancelaria Prezydenta

Więcej o: