Polenergia, największa polska prywatna grupa energetyczna należąca do Dominiki Kulczyk, w pierwszej połowie 2025 roku wypracowała 312,9 mln zł EBITDA (wobec 394,6 mln zł rok wcześniej) - wynika ze wstępnych skonsolidowanych danych finansowych. W raporcie wyjaśniono, że na wysokość EBITDA wpłynął w dużej mierze wynik segmentu lądowych farm wiatrowych (264,7 mln zł), który był przede wszystkim konsekwencją niższych cen sprzedaży energii elektrycznej i zielonych certyfikatów, a także gorszej wietrzności w pierwszym kwartale. Z kolei w segmencie farm fotowoltaicznych odnotowano rekordowe 15,8 mln zł. Segment obrotu i sprzedaży zanotował 37,3 mln zł, dystrybucji 24,9 mln zł, a gazu i czystych paliw: 4,3 mln zł. Wynik w segmencie niealokowane wyniósł z kolei -34,1 mln zł. Skorygowany zysk netto Polenergii za okres styczeń-czerwiec 2025 r. wyniósł 61,2 mln zł i został obciążony m.in. kosztami finansowymi związanymi z pozyskanym finansowaniem na realizowane przez spółkę projekty offshore. Jednocześnie dzięki dokonanym operacjom zabezpieczającym przed ryzykiem stopy procentowej grupa zaoszczędziła ponad 100 mln zł.
Skorygowany zysk netto Polenergii prezentowany we wstępnych danych nie uwzględnia odpisu niegotówkowego dokonanego przez grupę w odniesieniu do spółek Polenergia Fotowoltaika i Polenergia H2HUB Nowa Sarzyna o łącznej wartości ok. 92 mln zł. "Decyzja dotycząca Polenergii Fotowoltaika jest efektem aktualnej sytuacji na rynku prosumentów i perspektyw dalszego rozwoju tej branży. Grupa w ostatnim czasie obserwuje wyraźne spowolnienie na rynku sprzedaży rozwiązań dedykowanych prosumentom. Odpis dotyczący Polenergia H2HUB Nowa Sarzyna wynika z aktualnej oceny dynamiki rozwoju rynku zielonego wodoru i profilu ryzyka inwestycyjnego projektu" - czytamy w komunikacie.
"Drugi kwartał 2025 roku był najlepszym drugim kwartałem pod względem wietrzności od lat, co miało bezpośredni, pozytywny wpływ na produkcję z farm wiatrowych" - przekazał prezes Polenergii Adam Purwin. Podkreślił, że dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym spółka wyprodukowała o 15 proc. więcej energii z wiatru w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dodał, że w dalszym ciągu firma ma do czynienia z trendem spadkowym na rynku cen energii. "Po wyjątkowym 2024 roku, kiedy korzystaliśmy z wysokich cen zakontraktowanych w czasie kryzysu energetycznego związanego z m.in. sytuacją w Ukrainie, rynek się stabilizuje, co nie pozostaje bez wpływu na nasze wyniki. Warto jednak podkreślić, że dzięki aktywnemu zabezpieczaniu produkcji z wyprzedzeniem, w 2025 roku uzyskujemy w dalszym ciągu ceny wyższe niż obecne stawki rynkowe. Stabilny biznes Polenergii wspiera nasze strategiczne projekty offshorowe: w drugim kwartale zabezpieczyliśmy finansowanie i oficjalnie rozpoczęliśmy budowę farm Bałtyk 2 i Bałtyk 3, a także jako pierwsi zgłosiliśmy Bałtyk 1 do grudniowej aukcji" - powiedział Adam Purwin.
Polenergia wspólnie z norweskim Equinor rozwija na Morzu Bałtyckim trzy projekty morskich farm wiatrowych, które będą mogły zasilić zieloną energią 4 mln gospodarstw domowych w Polsce. Obecnie trwa budowa dwóch pierwszych projektów Bałtyk 2 i 3 o łącznej mocy 1,44 GW. Pierwsza energia z obu farm popłynie do sieci w 2027 roku. Projekt Bałtyk 1 o mocy do 1,56 GW to największa i najbardziej zaawansowana farma wiatrowa w drugiej fazie rozwoju offshore. Obecnie jest szykowana do grudniowej aukcji. Polenergia należy do Dominiki Kulczyk, najbogatszej kobiety w Polsce. W rankingu najbogatszych Polaków magazynu "Forbes" na 2025 r. zajęła 6. pozycję z majątkiem 7,87 mld złotych.
Czytaj również: "Sołowow chce budować małe atomy w dwóch krajach. 'Lepszy świat'".
Źródło:Polenergia