Przedstawiciele Air Show Radom wraz z fundacją Siepomaga założyli zbiórkę. Jej celem jest wsparcie finansowe synów zmarłego pilota, majora Macieja "Slaba" Krakowiana. Na stronie internetowej podkreślono, że jest to oficjalna i autoryzowana zbiórka dla dzieci zmarłego pilota myśliwca F-16 majora Macieja "Slaba" Krakowiana, której celem jest pomoc w najtrudniejszym czasie życia jego synów oraz na zabezpieczenie ich przyszłości. "100 proc. środków ze zbiórki zostanie przeznaczonych na ten cel i wsparcie synków majora" - czytamy. W piątek 29 sierpnia o godz. 19:15 uzbierano kwotę ok. 436 tys. zł. Wpłat dokonało ok. 6900 osób.
"Prosimy Was o pomoc dla dwóch małych chłopców, którzy będą musieli dorastać bez taty. Każdy gest wsparcia to hołd dla odwagi i poświęcenia Macieja, to uhonorowanie jego pamięci i służby. To cegiełka, budując przyszłość jego dzieci, by dorastały w poczuciu bezpieczeństwa i wsparcia, którego ich tata zawsze dla nich pragnął" - podkreślono w opisie zbiórki.
W czwartek 28 sierpnia w dniu Święta Lotnictwa Polskiego major Maciej "Slab" Krakowian zmarł podczas prób do pokazu lotniczego Air Show w Radomiu. Pilot w momencie wykonywania manewrów myśliwcem F-16 rozbił się na pasie startowym lotniska Warszawa-Radom. "Slab" zginął na miejscu. W chwili śmierci miał 35 lat. Po katastrofie międzynarodowe pokazy lotnicze zostały odwołane. Przyczyny katastrofy F-16 w Radomiu ustali Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Antoni Skiba poinformował w piątek, że formalnie wszczęto śledztwo w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią. Do przeprowadzenia oględzin na terenie bazy w Radomiu oddelegowano 14 prokuratorów prokuratury wojskowej.
Major Maciej "Slab" Krakowian był doświadczonym pilotem myśliwców, instruktorem-pilotem 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach oraz członkiem elitarnego zespołu Tiger Demo Team, który od dekady z reprezentuje Polskę na niebie Europy. "Slab" większość życia poświęcił służbie w polskich Siłach Powietrznych. Był mężem żony Magdaleny i ojcem 4-letnich bliźniaków - Olka i Mikołajka.
Czytaj również: "Nieoficjalnie ustalenia: Dwa niebezpieczne incydenty na lotnisku w Radomiu".
Źródła:Siepomaga, TOK FM, IAR