Droga Czerwona na liście priorytetów. Ma strategiczne znaczenie

Będą pieniądze na kluczową dla obronności inwestycję. Na liście priorytetów Ministerstwo Infrastruktury postawiło budowę Drogi Czerwonej w Gdyni. Koszt inwestycji jest szacowany na kilka miliardów złotych.
Trasa im. Kwiatkowskiego w Gdyni
Fot. Martyna Niećko / Agencja Wyborcza.pl

Czerwona Droga w Gdyni

"Będą środki na Drogę Czerwoną i remont Estakady Kwiatkowskiego" - poinformował na X Maciej Samsonowicz, doradca wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. To wyczekiwane od dawna przedłużenie istniejącej obwodnicy Trójmiasta w stronę portu. Inwestycja szacowana jest na 4,5 miliarda złotych, a roboty mają szansę znacznie przyspieszyć. Pomocna w tym będzie specustawa, nad którą rozpoczęto prace. Informację o przyspieszeniu tak strategicznej dla Gdyni budowy potwierdził w rozmowie z PAP wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Specustawa zmniejszyłaby liczbę czasochłonnych formalności, które wynikają z obowiązującego prawa. Może to być np. uzyskanie jednego rozstrzygnięcia zamiast kilku. Bez tego budowa Drogi Czerwonej może nie zostać ukończona w terminie do 2030 roku. Od lat wspominano, że dostęp drogowy do portu jest niewystarczający. Obecnie jednak ma to również znaczenie ze względu na obronność. Do portu w Gdyni trafiają bowiem transporty sprzętu NATO. Dlatego o przyspieszenie procedur zaczął zabiegać MON.

Zadowolone są też władze Gdyni

Władze miasta również są zadowolone z takiego obrotu sprawy. - Trzymamy rękę na pulsie i czekamy na kolejne konkretne decyzje. To, co cieszy, to krok naprzód zgodny z wcześniejszymi deklaracjami, czyli wejście w tryb specustawy. Potwierdza to formalnie deklarowaną polityczną wolę ku temu, aby Droga Czerwona faktycznie powstała, i zrozumienie wagi tej inwestycji, co konsekwentnie przypominamy stronie rządowej przy każdej możliwej okazji. Będziemy nadal aktywnie przypominać także o Estakadzie Kwiatkowskiego, która znajduje się w złym stanie technicznym i bez zastrzyku finansowego z budżetu państwa nie jesteśmy w stanie rozpocząć jej gruntownego remontu - stwierdziła Aleksandra Kosiorek, prezydentka Gdyni. Z kolei przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot wspomniał, że inwestycja umożliwi odciążenie obecnego układu drogowego, który nie był przewidziany na tak duże natężenie ruchu.

Zobacz wideo Polaczek: Opłaty za przejazd autostradami dla tirów nie zostały zniesione

Droga podzielona na etapy

Już w połowie lipca szacowano, że priorytetowe potraktowanie inwestycji przez rząd może przyspieszyć proces przygotowawczy o 2 lata, a sama budowa mogłaby rozpocząć się w 2026 roku. Równolegle MON przygotowuje też raport dotyczący "Paktu dla Bezpieczeństwa Polski - Pomorze Środkowe", który zapewni możliwość współfinansowania Drogi Czerwonej np. z puli środków przeznaczonych na rozwijanie obronności. Pierwotnie wyceniono inwestycję na ok. 2 miliardy złotych, jednak obecnie jest to 4,5 miliarda zł. Dlatego brane jest pod uwagę partnerstwo publiczno-prywatne czy zewnętrzne dofinansowanie. Jednym z zamierzeń jest podzielenie całości na trzy odcinki o długości odpowiednio 5,5 km, 2,4 km i ponad 1 km. Trwa opracowywanie koncepcji i przygotowywanie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla pierwszego z trzech planowanych odcinków (Gdynia Chylonia - Trasa Kwiatkowskiego). W przypadku dwóch pozostałych (Trasa Kwiatkowskiego - Węzeł Ofiar Grudnia ’70 i Węzeł Ofiar Grudnia ’70 - Terminal Promowy) ma miejsce opracowywanie studium komunikacyjnego.

Inne ważne inwestycje

Finansowanie ma też otrzymać remont Estakady Kwiatkowskiego, która łączy gdyński port kontenerowy z portem wojennym, Stocznię Marynarki Wojennej i 43. bazę lotnictwa morskiego z ogólnopolską siecią dróg. Ta inwestycja za ok. 500 mln zł ma umożliwić transport ciężkiego sprzętu wojskowego. Budowana jest także droga szybkiego ruchu łącząca Ustkę z Bydgoszczą i ta trasa również ma duże znaczenie dla mobilności wojsk. Jak podkreślił Samsonowicz w rozmowie z PAP, inwestycje mają charakter "naprawdę pilny" i trzeba je zrealizować jak najszybciej. Szczegóły finansowania tych projektów zostaną przedstawione w piątek, 5 września, na konferencji w Ustce w trakcie prezentowania "Raportu w ramach Paktu dla Bezpieczeństwa Polski - Pomorze Środkowe". Stanisław Bukowiec potwierdził też, że jeszcze w tym roku rozpocznie się pierwszy etap modernizacji uszkodzonego odcinka autostrady A1 Pyrzowice - Piekary Śląskie.

Czytaj też: Rząd zapowiada zmiany na drogach. Drakońskie kary, w tym najsurowsza z możliwych dla kierowcy

Źródła:Gdynia Moje Miasto. TVN24

Więcej o: