- Szuka się "królika", a nawet "brata królika", żeby dać zarobić, a nie szuka się ekspertów, naprawdę ludzi fachowych, którzy są w każdym prywatnym biznesie - tak na temat zarządzania w państwowych spółkach wypowiedział się dla portalu WNP Zbigniew Jakubas, właściciel Grupy Kapitałowej Multico, większościowy udziałowiec w spółce Newag, produkującej m.in. tabor kolejowy. Jego zdaniem taki styl kierowania przedsiębiorstwem nie wpływa korzystnie na biznesy, które są "podatne na fluktuacje polityczne i kieruje się tam głównie chęcią zarobku, a nie rozwojem".
Zbigniew Jakubas swoje doświadczenia z państwowymi spółkami zdobył, gdy dwukrotnie w nie zainwestował i na obu stracił. Wówczas podjął decyzję, by nigdy więcej nie angażować się w podmioty prowadzone przez państwo. Jego zdaniem takie spółki są źle zarządzane i gdyby biznes miał się na nich wzorować, to dawno by zbankrutował. Jak dodał, gdy biznesem kierują politycy lub związki zawodowe to jest to "pierwszy krok do upadku takiej firmy".
Jakubas jako przykład źle zarządzanej państwowej spółki podał PKP Cargo, które - jak wylicza - siedem lat temu miało 50 proc. rynku, a dziś praktycznie jest bankrutem. Biznesmen narzeka też na to, że przez ostatnią dekadę nie zrobiono wiele, by przenieść transport towarów z dróg na tory, mimo że w zdrowym układzie - jak twierdzi - jest to trzy razy tańsza opcja.
Czytaj też: Dramatyczna sytuacja pracowników policji. Żałośnie niskie pensje. "Można nas nazwać wolontariuszami"
Źródła: WNP.pl