Afera z obligacjami. Akt oskarżenia dla prezesa. Wiele milionów złotych strat. "Dorobek życia"

Policjanci ze Śląska zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zdobycie ponad 8 milionów złotych na fałszywych obligacjach. Jest akt oskarżenia przeciwko prezesowi spółki.
Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl

Oszustwo na obligacjach ujawnione

Mieszkaniec Śląska miał sprzedać 87 osobom fałszywe obligacje. Ustalono, że w latach 2019-2022 42-letni prezes spółki z Warszawy oferował klientom obligacje, które nigdy nie zostały zarejestrowane w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych. Pokrzywdzeni stracili na tym procederze w sumie ponad 8,1 miliona złotych. Dla wielu z nich oznaczało to stratę oszczędności stanowiących znaczną część ich dorobku życia. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zakończyli postępowanie w tej sprawie.

Jak działał oszust?

- Oferty inwestycyjne trafiały do potencjalnych klientów głównie drogą mailową i telefoniczną, za pośrednictwem współpracującego call center - opowiada o schemacie działania oszusta rzeczniczka prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach nadkomisarz Sabina Chyra-Gierś. - Aby uwiarygodnić przedsięwzięcie, oszukanym osobom przez pewien czas wypłacano odsetki wynikające z zawartych umów. Równocześnie rozpowszechniano fałszywe informacje o dobrej kondycji finansowej spółki i jej dalszym rozwoju, zachęcając do inwestowania - dodała.

Zobacz wideo

Jest akt oskarżenia

Policjanci mają materiał dowodowy, który pozwala na postawienie zarzutów prezesowi spółki odpowiedzialnej za emisję fikcyjnych obligacji. Usłyszał zarzut oszustwa na wspomnianą już kwotę ponad 8,1 miliona złotych. - Dodatkowo odpowie za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz za to, że z popełniania przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu. Na wniosek prokuratora wobec mężczyzny zastosowano tymczasowy areszt - zdradza nadkomisarz Sabina Chyra-Gierś. W lipcu tego roku Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała wobec mężczyzny akta oskarżenia do Sądu Okręgowego w Rybniku. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Apel o ostrożność

"Inwestowanie w instrumenty finansowe oferowane przez nieznane podmioty, bez rzetelnego sprawdzenia ich sytuacji finansowej, wiąże się z ogromnym ryzykiem. Zanim zdecydujemy się ulokować oszczędności w obligacjach, należy upewnić się, czy zostały one zarejestrowane w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych oraz czy emitent publikuje sprawozdania finansowe" - ostrzega policja. 

Przeczytaj też: "Rośnie pozycja Polski w NATO. Wielka umowa podpisana. Podłączymy się do rurociągów".

Źródło: Policja Śląska

Więcej o: