Warszawa, Gdynia, Berlin. Nowe połączenia kolejowe w Polsce. RegioJet oraz Leo Express z nowymi trasami

Czescy prywatni przewoźnicy otrzymali kolejne zgody na rozszerzenie swojej działalności w Polsce. Już w przyszłym roku na naszym rynku pojawią się kolejne połączenia zapewniane przez RegioJet oraz Leo Express.
Czesi coraz mniejsi na polskim rynku
Fot . Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl // UTK

Od niespełna miesiąca po polskich liniach kolejowych jeździ czeski prywatny przewoźnik RegioJet. Na razie realizuje wyłącznie połączenia pilotażowe na trasie Kraków-Warszawa, ale od grudnia ruszy z połączeniami także na trasach: Warszawa - Poznań, Kraków - Warszawa - Gdynia oraz Warszawa - Ostrawa - Praga. To także mają być połączenia pilotażowe, by czeski przewoźnik nauczył się obsługiwać polskie trasy i przeszkolił 300 polskich pracowników. Na całego RegioJet ma zacząć działać w kwietniu przyszłego roku, ale już planuje kolejne połączenia na terenie naszego kraju. 

RegioJet rozszerza siatkę połączeń w Polsce

Urząd Transportu Kolejowego przyznał 1 października pozwolenie na rozszerzenie oferty RegioJet  w naszym kraju o kolejne trasy. Od grudnia 2026 r. czeski przewoźnik ma jeździć także na trasach:

  • Warszawa Wschodnia - Wrocław Główny - Warszawa Wschodnia (3 kursy dziennie),
  • Warszawa Wschodnia - Szczecin Główny - Warszawa Wschodnia (1 kurs dziennie),
  • Warszawa Wschodnia - Berlin Hbf - Warszawa Wschodnia (3 kursy dziennie + 1 skrócony),
  • Gdynia Główna - Bohumin - Gdynia Główna,
  • Warszawa Wschodnia - Gliwice - Warszawa Wschodnia,
  • Praha hl.n./Wien Hbf - Gdynia Główna/Przemyśl Główny - Praha hl.n./Wien Hbf,
  • Warszawa Wschodnia - Kraków Płaszów - Warszawa Wschodnia,
  • Gdynia Główna - Kraków Płaszów - Gdynia Główna,
  • Gdynia Główna - Gliwice - Gdynia Główna.

Działalność przewoźnika na polskich trasach jest prowadzona bez państwowych dotacji, w trybie open access, czyli na komercyjne ryzyko przewoźnika. RegioJet zapewnia też, że będzie płacił podatki w Polsce i zatrudniał głównie polskich pracowników. "Wejście RegioJetu będzie miało pozytywny wpływ na zatrudnienie w kolejnictwie, a wynagrodzenia w tej branży będą rosły. Pensja doświadczonego maszynisty, bez nadgodzin, wyniesie około 16 tys. zł" - zapewnia przewoźnik. Firma chce też przygotować program szkoleń dla kierowców autobusów, by znaleźli zatrudnienie jako maszyniści. 

Zobacz wideo Jak pobudzić polską kolej? Pytamy Jakuba Madrjasa

Czescy przewoźnicy coraz odważniej pojawiają się na polskim rynku

Urząd Transportu Kolejowego wydał także zgodę na nowe trasy innemu czeskiemu przewoźnikowi - firmie  Leo Express. Od grudnia przyszłego roku ma ona zapewniać połączenie Warszawa Wschodnia - Gdańsk Główny z przystankami na dworach: Iława Główna, Malbork oraz Tczew. Obecnie Leo Express jeździ on na trasach: Praga - Kraków - Warszawa oraz Lichkov - Kłodzko - Wrocław, w obie strony. Od 1 marca 2026 roku ruszają bezpośrednie połączenia kolejowe między Warszawą a Krakowem, które następnie będą kontynuowane do Pragi. Pociągi będą kursować dwa razy dziennie, a przewoźnik już rozpoczął sprzedaż biletów w promocyjnej cenie od 9 zł. 

W tym roku ten czeski przewoźnik sprzedał już 70 000 biletów na swoje połączenia w Polsce. - Sprzedaż biletów na naszych dotychczasowych i nowych trasach w Polsce znacząco przekroczyła nasze oczekiwania. Oznacza to, że nasze pociągi są już na granicy dostępnej pojemności, dlatego w przyszłości będziemy ją stopniowo zwiększać - powiedział Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express. W dalszych planach firmy jest rozszerzenie siatki połączeń o Gdańsk, Łódź, Częstochowę, Poznań i Wrocław. Trwają również przygotowania do uruchomienia połączeń do innych destynacji w Europie Środkowej.

Przeczytaj też: "Marzniemy na dworcach, oni wsiadają i jadą. I to wszędzie. Jak Czechy to robią?".

Źródła: UTK, RegioJet, Leo Express 

Więcej o: