We wrześniu Komisja Europejska proponowała, aby wykorzystać zamrożone rosyjskie aktywa na odbudowę Ukrainy. Chodzi o 140 miliardów euro. Z kolei w dokumencie, do którego dotarła Polska Agencja Prasowa, zaproponowano, aby Kijów otrzymał pożyczkę w tej kwocie i mógł ją przeznaczyć głównie na zakup broni od europejskich producentów. Zgodnie z tym planem UE uzyskałaby środki na pożyczkę od instytucji finansowej Euroclear, w której zamrożona jest większość rosyjskich aktywów, a dług zostałby zabezpieczony przez państwa członkowskie. "Uzyskane fundusze trafiłyby do Ukrainy w formie unijnej pożyczki, którą Kijów spłaciłby dopiero po zakończeniu rosyjskiej inwazji i uzyskaniu reparacji od Rosji" - czytamy.
Z dokumentu Komisji wynika, że część państw członkowskich postuluje wykorzystanie środków z pożyczki reparacyjnej w pierwszej kolejności na zakup uzbrojenia i rozwój europejskiego przemysłu obronnego. Z kolei inne państwa domagają się większej elastyczności w wykorzystaniu funduszy. Dlatego Komisja Europejska zaproponowała kompromisowy model "dwóch filarów". Pierwszy z nich (większy) wspierałby rozwój ukraińskiego przemysłu obronnego i jego integrację z europejskim sektorem zbrojeniowym, a drugi obejmowałby wsparcie budżetowe dla Ukrainy. Z dokumentu wynika, że inicjatywa została wstępnie omówiona na forum Komitetu Stałych Przedstawicieli, grupy doradców finansowych oraz na posiedzeniu ministrów finansów UE. Koncepcja miała spotkać się z "ogólnie pozytywnym przyjęciem, choć państwa członkowskie wskazały na potrzebę dopracowania kilku elementów".
W ocenie Komisji Europejskiej wykorzystanie w ten sposób zamrożonych rosyjskich aktywów jest zgodne z zasadami prawa międzynarodowego. Pieniądze znajdują się na kontach belgijskiej firmy rozliczeniowej Euroclear. Władze Belgii obawiają się rosyjskich pozwów, ale Komisja Europejska proponowała zawarcie nieoprocentowanej umowy pożyczkowej z Euroclear, przeniesienie środków na unijne konto i przekazanie ich Ukrainie.
Od czasu wybuchu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. zamrożono już niemal 200 miliardów euro rosyjskich aktywów. Większość jest w posiadaniu Euroclear, instytucji finansowej z siedzibą w Brukseli. Zarówno władze Belgii, jak i instytucja Euroclear wielokrotnie ostrzegały w przeszłości, że wykorzystanie tych aktywów do udzielenia pożyczki może oznaczać problemy prawne.
Czytaj również: "Elżbieta Bieńkowska w Radzie Nadzorczej Kolei Ukraińskich. Była ministerka rządu Tuska ma nową posadę".