Unia Europejska może sprawić, że cła Donalda Trumpa nie wpłyną w żaden sposób na europejską gospodarkę. A przynajmniej tak uważa prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde. -Unia Europejska może zrównoważyć skutki amerykańskich taryf handlowych, jeśli zniesie niektóre ze swoich wewnętrznych barier - przekonuje. Ma nawet na to konkretny plan.
- Nasza analiza pokazuje, że gdyby wszystkie kraje UE po prostu obniżyły swoje bariery do takiego samego poziomu jak Holandia, bariery wewnętrzne mogłyby spaść o około 8 punktów procentowych w przypadku towarów i o 9 punktów procentowych w przypadku usług - powiedziała Christine Lagarde. - Gdybyśmy zrobili choć jedną czwartą tego, wystarczyłoby to do pobudzenia handlu wewnętrznego na tyle, by w pełni zniwelować wpływ amerykańskich ceł na wzrost gospodarczy - dodała.
Jej plan wymaga jednak szeroko zakrojonych reform gospodarczych. Chodzi m.in. o ujednolicenie zasad podatku VAT, stworzenie wspólnego prawa korporacyjnego oraz stworzenie jednolitych zasad dla innowacyjnych firm w UE (tzw. 28 system).
- Zorientowany na eksport model gospodarczy Unii Europejskiej został wywrócony do góry nogami przez protekcjonistyczny zwrot na poziomie globalnym, począwszy od ceł handlowych wprowadzonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa, aż po kontrolę Chin nad pierwiastkami ziem rzadkich - przekonywała Christine Lagarde. Przypomnijmy, że mimo sierpniowego porozumienia amerykańskie cła wciąż w pewnym zakresie obowiązują w UE. Od początku było bowiem wiadomo, że porozumienie, choć faworyzuje USA, pozwoliło uniknąć wojny handlowej.
Kraje członkowskie zgodziły się na 15-procentowe cła, którymi zostaną obłożone produkty eksportowane do Stanów Zjednoczonych. W przypadku braku porozumienia nad Europą wisiało widmo stawek celnych dwukrotnie wyższych. Europejskie samochody eksportowane do USA już wcześniej zostały obłożone cłami w wysokości 27,5 proc. By te stawki zostały zredukowane do 15 proc., Unia musiała spełnić kilka warunków. Przede wszystkim znieść cła na towary przemysłowe z USA i zapewnić preferencyjny dostęp do amerykańskich owoców morza oraz niektórych produktów rolnych. Komisja Europejska poinformowała, że to pozwoli producentom samochodów zaoszczędzić ponad 500 milionów euro na cłach, które zostałyby zapłacone za eksport w ciągu zaledwie jednego miesiąca.
Przeczytaj też: "Stopy procentowe spadną? Jest słowo, którego RPP nie używa, ale to się dzieje".
Źródła: Reuters, IAR