Więcej pieniędzy z 800 plus trafia do najbogatszych osób w państwie, a nie najbiedniejszy. Z wyliczeń CENea wynika, że najbiedniejsze 20 proc. społeczeństwa otrzymuje 12,6 mld zł (19,7 proc.), a 20 proc. najbogatszych otrzyma 12,9 mld zł (20,1 proc.). Różnica jest niewielka, ale symboliczna. Stąd po raz wtóry rozgorzała dyskusja nt. ewentualnej zmiany kryteriów przyznawania tego świadczenia. Krzysztof Pawiński, prezes Maspexu, największej polskiej firmy spożywczej zaproponował mocno niecodzienne rozwiązanie.
"Wiemy już, że prodemograficzne działanie 800+ to fikcja. Wielodzietność to też raczej przeszłość. Skupić się należy na zachęcaniu do drugiego dziecka w rodzinie, moim zdaniem" - przekonuje przedsiębiorca. Dlatego proponuje, by zamiast comiesięcznego 800 zł, które nazywa "kroplówką", wypłacać jednorazowo 350 tys. zł po urodzeniu drugiego dziecka. Skąd taka kwota? Tyle otrzyma się bowiem za dwóję dzieci przed skończeniem przez nich 18. roku życia. "Za taką kwotę rodzina mogłaby zrealizować istotne zmiany np. powiększenie/wkład na zakup mieszkania. Czy zadziała? Trudno powiedzieć… ale trzeba poszukiwać. Pierwsze dziecko to radość i szczęście, drugie to już generacyjna odpowiedzialność i państwowe wspieranie, zaś kolejne dzieci to wyraz naszej już osobistej postawy i wyznawanych wartości" - podkreśla.
Ograniczenia w 800 plus postulowała także niedawno posłanka Koalicji Obywatelskiej. W rozmowie z "Super Expressem" mówiła, że świadczenia nie powinny otrzymywać rodziny, które są w wyższym progu podatkowym, ale również takie, w których nikt nie pracuje. Wyliczała, że takie rozwiązanie przyniosłoby nawet 25 mld zł oszczędności. W tym roku 800 plus ma nas kosztować 64 mld zł. Z danych GUS-u wynika, że w zeszłym roku zapłaciliśmy za to świadczenie 66,19 mld zł, a miesięcznie średnio wypłacano 6,8 mln świadczeń. W poprzednim roku na wszystkie świadczenia rodzinne przeznaczono 14,7 mld zł, tj. o 2,4 mld zł (19,4 proc.) więcej niż przed rokiem. Ze świadczeń korzystało średnio 1,3 mln beneficjentów miesięcznie.
Pomysły o jakimkolwiek ograniczeniu 800 plus prawdopodobnie pozostaną jednak w sferze pomysłów. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stanowczo podkreśla, że "nie prowadzi żadnych prac mających na celu modyfikację zasad przyznawania świadczenia wychowawczego". Doniesienia o rzekomych zmianach nazwano "nieprawdziwymi". "Program Rodzina 800 plus zostaje stabilnym i pewnym elementem systemu wsparcia rodzin, który będzie nadal realizowany na dotychczasowych zasadach" - zapewnia resort.
Przeczytaj też: O tym politycy nie chcą mówić. Oto realny obraz ubóstwa w Polsce. "Co mam kupić, jedzenie czy leki?".