Coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce. Decyduje kilka czynników

Jak wynika z badania Narodowego Banku Polskiego, w tym roku zwiększyła się nieznacznie liczba Ukraińców, którzy zamierzają pozostać w Polsce. Wpływ na ich decyzję ma nie tylko wojna, lecz także również rynek pracy.
flaga Ukrainy i Polski
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Jak wskazuje NBP, w 2025 roku 51 proc. ukraińskich imigrantów przedwojennych chce pozostać w Polsce na stałe. W przypadku uchodźców to 24 proc. W obydwu grupach jest to wzrost o 3 pkt. proc. w stosunku do ubiegłego roku (było to odpowiednio 48 proc. i 21 proc.). W raporcie zawarto wyniki ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród imigrantów z Ukrainy między 7 kwietnia a 20 czerwca 2025 roku.

Niepewność wśród uchodźców

Jednak ponad połowa uchodźców nie ma sprecyzowanych planów co do przyszłości. Problem z odpowiedzią na pytanie o dalsze plany miało aż 56 proc. z ankietowanych. W przypadku imigrantów przedwojennych odsetek też jest spory i wynosi 37 proc. Mimo to zmniejszyła się liczba osób deklarujących szybki powrót na Ukrainę. W 2023 roku było to 7 proc. wśród uchodźców, natomiast obecnie w obydwu grupach taka odpowiedź utrzymuje się na poziomie zaledwie 2 procent.

Badanie wskazuje, że znajomość języka ma duże znaczenie dla decyzji o pozostaniu. Jeśli chodzi o imigrantów przedwojennych, 55 proc. z dobrą znajomością języka deklaruje pozostanie w Polsce na stałe. Przy znajomości gorszej ten odsetek to tylko 27-28 proc. Wśród uchodźców (w zależności od płci) było to 31-34 proc. przy dobrej i 14-18 proc. przy słabej znajomości.

Zobacz wideo

Duże i mniejsze miasta

Na chęć pozostania wpływa też miejsce zamieszkania. - Istnieją duże różnice pomiędzy możliwościami znalezienia dobrze płatnej i stabilnej pracy w dużych aglomeracjach miejskich a takimi możliwościami w mniejszych ośrodkach, co prawdopodobnie przekłada się na plany imigrantów dotyczące pozostania w Polsce na stałe. Są one zdecydowanie częstsze wśród imigrantów, którzy mieszkają w miastach wojewódzkich, niż wśród osób mieszkających poza nimi - można przeczytać w raporcie NBP.

W miastach wojewódzkich chęć pozostania wyraża 54 proc. imigrantów przedwojennych, natomiast 44 proc. wśród mieszkających i pracujących w mniejszych miejscowościach. Najczęściej za opcją stałego zamieszkania optowali mężczyźni, którzy przyjechali z rodzinami lub dziećmi. Mniej takim rozwiązaniem zainteresowane są ukraińskie kobiety.

Zawarcie pokoju, a plan pozostania w Polsce

Analiza wskazuje, że zawarcie pokoju nie wpłynie na decyzję większości imigrantów przedwojennych - 50 proc. ankietowanych uznało, że nie zmieni to ich planów. Natomiast trudniej ocenić to w grupie uchodźców. Tutaj 40 proc., nie miało zdania, a 24 proc. stwierdziło, że zakończenie konfliktu nie wpłynie na ich zamierzenia życiowe. W tej grupie zarówno powrót do Ukrainy, jak i pozostanie dłużej w Polsce, zaznaczyło 13-14 proc. badanych. 5 proc. imigrantów chce też dzielić czas pomiędzy obydwa kraje, a 4 proc. chciałoby ściągnąć rodzinę do Polski.

Możliwości zatrudnienia decydujące

Istotne znaczenie ma rynek pracy. Na pytanie o czynniki mogące wpływać na przedłużenie pobytu w Polsce respondenci odpowiadali, że decyduje możliwość utrzymania siebie i rodziny (44 proc.) i satysfakcjonująca praca (38 proc.). Podobne wyniki uzyskano w zeszłym roku. Wówczas pierwszą odpowiedź zaznaczyło 48 proc. pytanych, a drugą 35 proc. Obecnie nieco częściej wskazywano też na możliwość przyjazdu innych członków rodziny z Ukrainy (szczególnie wśród imigrantów przedwojennych).

Czytaj też:Orlen będzie dostarczał gaz ziemny z USA do Ukrainy. Ogromna umowa

Źródło: Money, NBP

Więcej o: