Rodzin patchworkowych jest w Polsce coraz więcej. Mowa o sytuacji, w której co najmniej jedno z partnerów ma dziecko (lub dzieci) z poprzedniego związku. Dokładne dane na ten temat nie są jednak zbierane od wielu lat. Ostatni raz zrobiono to w 2002 r. Wtedy w Polsce było 107,7 tys. rodzin, w których co najmniej jedno z dzieci nie było dzieckiem wspólnym aktualnych opiekunów. Wychowywało się w nich 226,7 tysiąca dzieci poniżej osiemnastego roku życia.
- W kolejnych spisach powszechnych patchworków już nie badano. Dziś badacze szacują liczbę takich rodzin w przedziale od pięciuset tysięcy do miliona. Oznacza to, że ogromna rzesza rodziców, i jeszcze większa rzesza dzieci, na co dzień żyje w rodzinach, które różnią się od tradycyjnego modelu - przyznał w rozmowie z Holistic News Wojciech Harpula, autor książki "Patchwork. Jak mądrze i dobrze zszyć nową rodzinę. Rozmowy".
Konsekwencją zmiany tradycyjnego modelu rodziny może być zamieszanie przy dziedziczeniu. Na proste pytanie: "czy pasierb może odziedziczyć mieszkanie po swojej macosze?" jest mocno skomplikowana odpowiedź. "W pierwszej kolejności należy ustalić, czy mamy do czynienia z dziedziczeniem testamentowym, czy też ustawowym. Jeżeli macocha pozostawiła po sobie ważny testament, to do dziedziczenia będą powołane osoby w nim uwzględnione - w tym również pasierb" - tłumaczy w przesłanym nam komentarzu mecenas Joanna Zdanowska z kancelarii adwokacka ZdanLegal.
Najprostszy jest więc wariant, w którym pasierb otrzymał spadek, a w nim mieszkanie, na podstawie testamentu. Wtedy nie ulega wątpliwości, że mieszkanie mu się należy. "Jeżeli macocha zapisze spadek pasierbowi w testamencie, to będzie on po niej dziedziczył. W testamencie notarialnym macocha mogłaby zapisać pasierbowi konkretną nieruchomość w postaci zapisu windykacyjnego" - podkreśla prawniczka. Sytuacja komplikuje się, gdy macocha pominie w testamencie swoje dzieci, małżonka lub rodziców, a zapisze wszystko pasierbowi. Wtedy bliscy spadkodawczyni, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, mogą żądać od pasierba:
Natomiast w sytuacji, gdy macocha nie pozostawiła po sobie testamentu, są dwa warianty: w zależności od tego, czy adaptowała, czy nie adoptowała pasierba. W tym pierwszym przypadku trzeba odwołać się do przepisów o dziedziczeniu ustawowym. "Instytucja popularnie zwana adopcją w sensie prawnym stanowi przysposobienie. Może być ono pełne bądź niepełne. To jaki typ przysposobienia zaszedł w danym przypadku, będzie istotne z punktu widzenia prawa spadkowego, szczególnie w zakresie dziedziczenia po rodzicach naturalnych i innych członkach rodziny. Adoptowany pasierb dziedziczy po rodzicu adopcyjnym tak, jakby był jego dzieckiem - bez względu na to czy przysposobienie jest pełne, czy nie" tłumaczy Joanna Zdanowska.
Pasierb będzie więc dziedziczył w pierwszej kolejności wraz z małżonkiem spadkodawczyni i jej pozostałymi dziećmi (jeśli są). Zarówno małżonek, jak i dzieci (w tym pasierb) odziedziczą po niej równe części spadku (przy czym małżonek nie mniej niż 1/4). O tym, kto otrzyma jaki przedmiot z majątku (nieruchomość, auto, firmę, gospodarstwo rolne), zadecyduje dopiero dział spadku przeprowadzony przez spadkobierców przed sądem lub notariuszem.
Najmniej korzysta dla pasierba jest sytuacja, w której nie został adoptowany, a macocha nie pozostawiła po sobie testamentu. "W przypadku braku małżonka spadkodawcy i krewnych, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada w częściach równych tym dzieciom małżonka spadkodawcy, których żadne z rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku" - wyjaśnia prawniczka. Innymi słowy, oznacza to, że pasierb, który nie został adoptowany, dziedziczy wyłącznie, jeżeli spełnią się łącznie następujące warunki:
Joanna Zdanowska zauważa jednak, że "jest to niemal ostatnia grupa dziedziczenia, po której znajduje się już tylko gmina lub Skarb Państwa".
Przeczytaj też: To może być historyczna transakcja. Carrefour będzie polski? "Realne".