Brutalna prawda ujawniona na mapach. "Skończy się pustymi domami"

Liczba mieszkańców wzrosła w dużych miastach kosztem powiatów. Zwłaszcza w jednej grupie wiekowej widać masową migrację w ciągu ostatnich 20 lat.
Mapy pokazują migrację w Polsce. 'Skończy się pustymi domami'
Fot: Szymon Pifczyk (Kartografia Ekstremalna) / Jakub Orzechowski (Agencja Wyborcza.pl)

Migracja w Polsce na mapach

Szymon Pifczyk, prowadzący profil "Kartografia Ekstremalna" przeanalizował migracje w Polsce w latach 2004-2024. Najpierw sprawdził liczbę poszczególnych grup roczników w powiatach w 2004 r., a następnie porównał je z danymi z 2024 r. Analiza wykazała, że większość osób z roczników 2000-2004 po 20 latach nadal mieszka z rodzicami (lub przynajmniej jest u nich zameldowana). Wiele z nich zmieniło swoje miejsce zamieszkania, ale głównie z miasta do przedmieścia, co w ocenie Pifczyka nie było samodzielną decyzją. Jednak liczba mieszkańców z tych roczników wzrosła w pięciu polskich miastach, które są największymi ośrodkami akademickimi w kraju: Warszawa, Kraków, Wrocław i Gdańsk oraz region Rzeszowa.

Wielką zmianę widać natomiast w grupie wiekowej 1995-1999, która jest kilka lat po studiach. Mapa przygotowana przez Szymona Pifczyka na podstawie danych GUS wskazuje, że na przestrzeni 20 lat liczba mieszkańców w tym roczniku wyraźnie spadła w przeważającej większości powiatów, a wzrosty odnotowano w niemal wszystkich miastach wojewódzkich z wyjątkiem Kielc i Gorzowa Wielkopolskiego. Największe zmiany odnotowały miasta Wrocław (+100 proc.), Kraków (+79 proc.) i Poznań (+77 proc.).

Migracje roczników w Polsce
Migracje roczników w PolsceMapa: Szymon Pifczyk / Kartografia Ekstremalna

Z powiatów do miast. Tak wyglądała migracja po Polsce

W kolejnej grupie wiekowej, czyli 1990-1994, różnice są potężne. W wielu powiatach Polski liczba mieszkańców z tych roczników spadła o ponad 25 proc. Największe zmiany na minus widać na wschodzie Polski. "W każdym województwie poza małopolskim jest co najmniej jeden powiat, z którego zniknęła co najmniej 1/4 młodych" - informuje "Kartografia Ekstremalna". Natomiast wyraźne wzrosty ponownie widać w dużych miastach, zwłaszcza w przypadku Warszawy, Wrocławia i Krakowa (+122-123 proc.).

Ostatnia badana grupa wiekowa, czyli roczniki 1985-1989 również migrowały do większych miast, ale zmiany były mniej zauważalne. Wyludnianie się powiatów we wschodniej Polsce odbyło się na mniejszą skalę. Podobnie było w przypadku migracji do dużych miast. Na przestrzeni 20 lat mieszkańcy wspomnianych roczników kierowali się m.in. do Wrocławia, Warszawy, Krakowa i Poznania.

Migracje roczników w Polsce
Migracje roczników w PolsceMapa: Szymon Pifczyk / Kartografia Ekstremalna

Migracje widać też na mniejszą skalę. Szymon Pifczyk powiadomił, że roczniki 1992-2001 w latach 2011-2021 przeprowadzały się do centrów miast. "Widać to szczególnie dobrze w aglomeracji śląskiej i Łodzi, gdzie ceny mieszkań są bardziej przystępne, więc młodzi ludzie nie są spychani do dzielnic peryferyjnych wbrew swoim preferencjom" - czytamy. Grupa wiekowa 1982-1991 przenosiła się do przemieść w poszukiwaniu przestrzeni, a roczniki 1972-1981 przeprowadzały się jeszcze dalej na przedmieścia.

Zobacz wideo Imigracja nie rozwiąże problemów fatalnej dzietności w Polsce

Pifczyk ocenił, że dla społeczeństwa, jednostek samorządu terytorialnego i państwa bilans suburbanizacji jest jednoznacznie negatywny. "Szczególnie w kraju takim jak Polska, gdzie z jednej strony rozwój przedmieść jest kompletnie chaotyczny, a z drugiej mierzymy się z wielkim wymieraniem, prędzej czy później skończy się to bankructwem gmin, obniżeniem poziomu życia i niszczejącymi, pustymi domami i mieszkaniami" - podsumował.

Czytaj również: "Kryzys demograficzny już tu jest. A może być jeszcze gorzej, niż myśleliśmy".

Więcej o: