Gdy rząd 12 grudnia zapowiadał zmianę nazwy CPK na Port Polska, dowiedzieliśmy się, że złożono 19 wniosków o wydanie pozwoleń na budowę. Tydzień później spółka rozwinęła temat w oddzielnym komunikacie. Wnioski dotyczą m.in. terminala lotniskowego, kolejowego, dworca oraz wszystkich budynków kubaturowych razem z lotniskową strażą pożarną.
Budujemy nie gadamy. Inwestycje związane z Port Polska nabrały niespotykanego dotąd rozpędu. Na terenie przyszłego lotniska od miesięcy trwają wykupy nieruchomości, rozbiórki i pierwsze prace przygotowawcze. Teraz składamy wnioski o pozwolenia na budowę i jesteśmy gotowi wbijać pierwszą łopatę
- powiedział pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Maciej Lasek.
Za projekt terminala pasażerskiego będzie odpowiadało biuro Foster & Partner, które wcześniej brało udział przy projektowaniu lotnisk m.in. w Londynie, Pekinie czy Hongkongu. W pracach nad dokumentacją budowlaną dla terminala, dworca i węzła przesiadkowego w sumie uczestniczyło ok. 30 firm, które przygotowały ponad 6200 rysunków. Podpisanie umowy na budowę terminala planowane jest na 2026 r., a uruchomienie lotniska do końca 2032 r.
Powierzchnia obiektu wyniesie ok. 450 tys. mkw, czyli niemal 3-krotnie więcej niż największy obecnie w Polsce terminal Lotniska Chopina. Budynek główny będzie połączony z pirsami, którymi pasażerowie dotrą bezpośrednio do samolotów. Na dzień otwarcia gotowe mają być 72 rękawy pasażerskie (czyli znów prawie trzy razy więcej niż posiada obecnie Lotnisko Chopina) oraz ok. 140 stanowisk odprawy biletowo-bagażowej.
Jeden z najważniejszych wniosków o pozwolenia na budowę dotyczy tzw. palowania pod budynkiem terminala, czyli pierwszego etapu budowy jego fundamentów. Ich celem jest przeniesienie obciążeń konstrukcji na głębsze, nośne warstwy ziemi.
W pierwszej fazie przewidujemy wbicie ponad 8100 pali o długości między 9 a 30 metrów każdy. Ogłoszenie przetargu dla tego zakresu nastąpi w najbliższych dniach, a podpisanie umowy i rozpoczęcie robót planowane jest na 2026 rok. Ich zakończenie ma nastąpić do końca 2027 roku
- podkreśla prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego dr Filip Czernicki.
Dworzec kolejowy w Porcie Polska ma się składać z 6 peronów o długości 400 metrów, które obsłużą 12 torów. Na wysokości dworca tunel będzie miał 166 metrów szerokości, z kolei przy wlotach będzie to ok. 45 metrów. Ma być położony na głębokości maksymalnie 17 metrów (od poziomu torów do terenu). Do jego budowy wykorzystanych zostanie ponad 2 mln metrów sześc. betonu. Hala dworca kolejowego połączona zostanie z hubem przesiadkowym, terminalem lotniczym i dworcem autobusowym.
Natomiast dworzec autobusowy będzie się składać z tzw. pirsu autobusowego z halą dla podróżnych, peronów północnego i południowego oraz pętli północnej i południowej. Hala dla podróżnych korzystających z autobusów będzie bezpośrednio połączona z tzw. budynkiem centrum przesiadkowego stanowiącego integralną część dworca kolejowego.
Nowe lotnisko zostanie oddane do użytku pasażerów w 2032 roku, razem z pierwszym odcinkiem Kolei Dużych Prędkości łączącym Warszawę z Łodzią. Trzy lata później gotowe będą dalsze połączenia KDP tworzące tzw. Y, czyli trasy do Wrocławia i Poznania.
Rozpoczęcie prac budowlanych już w 2026 roku będzie możliwe m.in. dzięki wznowieniu w ubiegłym roku Programu Dobrowolnych Nabyć. W październiku przeprowadzono w sumie (dla inwestycji lotniskowych i kolejowych) rekordową liczbę 55 transakcji, co było najlepszym wynikiem od uruchomienia PDN w 2020 r.