Łukaszenka buduje ogromną fabrykę amunicji dla Rosji. "Obiekt zaprojektowany do masowej produkcji"

Od dwóch lat Białoruś buduje tajną fabrykę amunicji. Jak donosi tamtejsza opozycja, będzie produkować pociski używane w sowieckich systemach. Technologię oraz materiały mają dostarczać Rosja oraz Chiny, trwają też negocjacje z dwoma kolejnymi krajami.
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin
Fot. REUTERS/Alexander Kazakov

W okolicach Mińska powstaje fabryka amunicji artyleryjskiej i rakietowej kalibrów sowieckich 122 i 152 mm - donosi Belsat.pl, który powołuje się na wideo na YouTube opozycyjnej organizacji BELPOL. Projekt pod nazwą Uczastok ruszył w listopadzie 2023 rok, a budowa fabryki ma się zakończyć w grudniu przyszłego roku.

Rosja coraz bardziej wciąga Białoruś w wojnę w Ukrainie

Autorzy raportu uważają, że projekt Uczastok jest narzędziem do dalszego wciągania Białorusi w wojnę w Ukrainie, nie tylko na poziomie politycznym, ale też pod względem bezpośredniego wsparcia logistycznego. Jak dodają, asortyment i wolumen produkcji wskazują, że odbiorcą wyprodukowanej w powstającej fabryce amunicji będzie Rosja. 

To nie jest magazyn ani wyrzutnia rakiet. To obiekt przemysłowy zaprojektowany do masowej produkcji amunicji, współpracy z Rosją i skupienia się na potrzebach wojny z Ukrainą

- mówi Uładzimir Żyhar w opublikowanym na YouTube raporcie.

Zobacz wideo Rosja udaje, że nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona

Białoruś nie jest w stanie sama produkować amunicji

BELPOL podkreśla, że produkcja będzie uzależniona od technologii i materiałów importowanych, głównie z Rosji oraz Chin, ponieważ Białoruś nie produkuje komponentów do materiałów wybuchowych. Oba te krają mają też dostarczyć linie produkcyjne i komponenty, a obecnie szkolą personel. Belpol dodaje, że w tej sprawie trwają też negocjacje z Iranem i Pakistanem.  

Więcej o: