Rafał Brzoska radzi, jak państwo może przejąć Carrefoura. "To trzeba umieć robić"

O pomyśle przejęcia przez Polskę sieci sklepów Carrefour mówi się już od jakiegoś czasu. Część polityków, zwłaszcza związanych z PSL, chce, by sklepy przejęło państwo i utworzyło własną sieć. Czy to dobry pomysł? Spytano o to m.in. szefa InPostu Rafała Brzoskę.
Prezes InPostu Rafał Brzoska
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Inicjatywa przejęcia przez państwo sieci Carrefour ma duże poparcie ze strony Ministerstwa Rolnictwa i polityków związanych z Polskim Stronnictwem Ludowym, np. Marka Sawickiego. A zaczęło się od informacji, że francuski gigant chce wycofać się z naszego rynku. W całej Polsce ma aż 768 sklepów. Przejęciem interesuje się konkurencja, m.in. Auchan, Kaufland, Netto i Biedronka. 

Państwo przejmie Carrefoura?

W listopadzie Ministerstwo Rolnictwa zwróciło się do Ministerstwa Aktywów Państwowych z wnioskiem rekomendującym przejęcie sklepów Carrefour. To właśnie ten resort sprawuje nadzór nad Krajową Grupą Spożywczą. Ministerstwo Rolnictwa napisało, że "rekomenduje przejęcie sieci sklepów Carrefour i kontynuację prac nad konsolidacją państwowych aktywów w handlu spożywczym". Resort podkreśla, że byłby to "kolejny krok w kierunku budowy własnych łańcuchów dostaw". Resort wskazuje, że z jednej strony to "wzmocnienie pozycji rolników", a z drugiej gwarancja "łatwego dostępu do wysokiej jakości produktów pochodzących z polskich upraw" dla konsumentów. Analityk mBanku Janusz Pięta w rozmowie z Next.gazeta.pl podkreślał, że "jeżeli Krajowa Grupa Spożywcza weźmie udział w tym procesie i będzie odpowiednio mocno o to zabiegać, to jest szansa, że wygra". 

Zobacz wideo Mercosur wzbudza coraz większe emocje. Rolnicy wyszli na ulice

Brzoska: Państwo powinno utworzyć partnerstwo publiczno-prywatne

Rafał Brzoska, szef InPostu, komentuje w rozmowie z portalem Wiadomoscihandlowe.pl, że intencje "są oczywiście dobre", bo chodzi o skrócenie łańcucha dostaw i "zapewnienie polskim rolnikom godziwych cen". - Jednak, jak mówi przysłowie, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, na handlu trzeba się znać - dodaje. Jego zdaniem, aby taki plan mógł się powieść państwo powinno utworzyć partnerstwo publiczno-prywatne oraz nawiązać współpracę z jedną z sieci handlowych zarządzaną przez profesjonalistów. Zdaniem Brzoski taka sieć otrzymałaby od państwa odpowiednie wsparcie finansowe, "na przykład nisko oprocentowany kredyt". Jego zdaniem takie zaangażowanie państwa to miliardowe inwestycje związanie nie tylko z samym przejęciem, ale także dalszym rozwojem, tak aby ostatecznie projekt stał się rentowny. -To trzeba umieć robić, żeby do tego biznesu nie dokładać - podsumował szef InPostu. 

Więcej o: