W czwartek rolnicy protestują w Paryżu m.in. przeciwko umowie handlowej UE z południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Dziesiątki traktorów blokują drogi prowadzące do francuskiej stolicy. Demonstranci dotarli też do samego centrum miasta mimo zakazu, który wydała tamtejsza policja - podaje serwis france24.com. Rolnicy obawiają się, że w wyniku umowy o wolnym handlu Francja zostanie zalana tanią żywnością z importu. W piątek 9 stycznia również w Warszawie odbędzie się protest przeciwko umowie.
Kilka dni temu Komisja Europejska zaproponowała wcześniejsze udostępnienie rolnikom 45 miliardów euro funduszy UE i zgodziła się na obniżenie ceł importowych na niektóre nawozy. W ten sposób Komisja próbuje przekonać kraje, które wahają się w kwestii poparcia dla umowy Mercosur.
W środę 7 stycznia w Brukseli odbyły się konsultacje Komisji Europejskiej z ministrami rolnictwa unijnych krajów. Podczas spotkania ogłoszono ustępstwa, dzięki którym prawdopodobnie uda się uzyskać większość dla poparcia umowy z Mercosurem. Oprócz szybszego dostępu do wsparcia w wysokości 45 mld euro zaproponowano też przeznaczenie 10 proc. na inwestycje na obszarach wiejskich oraz zawieszenie podatku węglowego na importowane nawozy i ceł na niektóre nawozy.
Umowę UE z blokiem Mercosur popierają m.in. Niemcy i Hiszpania. Jeden z unijnych dyplomatów powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej, że nawet Włochy mogą opuścić grupę blokującą umowę, w której jest Polska. To oznacza, że już w piątek 9 stycznia podczas głosowania porozumienie z blokiem Mercosur może zostać zatwierdzone bez względu na sprzeciw ze strony Francji.
Polska będzie głosować przeciwko, ale rząd zabiegał o mocniejszą ochronę rolników w tej umowie. - Chcielibyśmy zablokować tę umowę, tak jak stanowisko polskiego rządu jest niezmienne od początku, ale widząc problem ze zbudowaniem mniejszości blokującej, musimy wypracować jak najlepsze zabezpieczenia rolników na przyszłość i to się w tej chwili dzieje - mówił wczoraj w Brukseli minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Pakt handlowy między Unią Europejską a Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj) stworzyłby największą na świecie strefę wolnego handlu. Państwa unijne zyskałyby możliwość eksportu pojazdów, maszyn, win i alkoholi do Ameryki Łacińskiej. Jednocześnie umowa otworzy europejski rynek dla wołowiny, cukru, ryżu, miodu i soi produkowanych na mniej regulowanym południowoamerykańskim rynku.