Kraków ma problem. Bezrobocie u młodych wystrzeliło. "Rozważają relokację"

Pokolenie Z ma w Krakowie problem ze znalezieniem pracy. Młodzi bezrobotni to w coraz większym stopniu osoby z wyższym wykształceniem, często bez udokumentowanego doświadczenia zawodowego.
Kraków (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Wyborcza.pl

Kraków ma problem z bezrobociem wśród najmłodszych mieszkańców. Na koniec III kwartału 2025 roku w stolicy Małopolski zarejestrowanych było 2 290 bezrobotnych do 30. roku życia, czyli o 37,7 proc. więcej niż rok wcześniej - podaje Grodzki Urząd Pracy w Krakowie. Udział młodych w ogólnej liczbie bezrobotnych wyniósł 17,8 proc. 

Młodzi w Krakowie maja problem ze znalezieniem pracy

"W ostatnich latach ich sytuacja stopniowo się pogarsza, nadal pozostaje jednak korzystniejsza niż w okresach spowolnienia gospodarczego sprzed kilku lat. Młodzi bezrobotni to w coraz większym stopniu osoby z wyższym wykształceniem, często bez udokumentowanego doświadczenia zawodowego, co wskazuje na trudności w płynnym wejściu na rynek pracy po zakończeniu edukacji" - czytamy w raporcie urzędu pracy. Obecne bezrobocie jest bowiem o 24,1 proc. mniejsze niż w "covidowym" 2021 roku oraz o 33,8 proc. mniejsze, niż w roku 2016, kiedy sytuacja na rynku pracy była generalnie trudniejsza.

W odniesieniu do ogółu zarejestrowanych bezrobotnych, udział młodych wahał się w ostatnich 10 latach od 15,5 proc. w III kwartale 2023 roku do 20,3 proc. w III kwartale 2016 roku. "Widać zatem, że w ostatnich trzech latach sytuacja młodych bezrobotnych stopniowo się pogarsza, jednak w stosunku do wcześniejszych okresów pozostaje względnie korzystna" - pisze urząd pracy. Najwyższy odsetek spośród nich zamieszkuje dzielnice: Nowa Huta i Prądnik Biały, z kolei najmniejszy Bronowice, Zwierzyniec i Łagiewniki.

Skąd bezrobocie w Krakowie?

Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personne Service zauważa, że wzrost bezrobocia wśród osób do 30. roku życia w Krakowie jest efektem kilku nakładających się trendów. - Miasto od kilku lat traci część centrów usług wspólnych, które pełniły rolę naturalnego wejścia na rynek pracy dla absolwentów i młodych specjalistów. Jednocześnie postępująca automatyzacja i wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji ograniczają liczbę stanowisk typu entry-level - mówi w rozmowie z TVN-em. - To nie oznacza, że Kraków staje się nieprzyjazny dla młodych, ale że próg wejścia na rynek pracy wyraźnie się podniósł. Pracodawcy oczekują dziś kompetencji i doświadczenia, których sam system edukacji często jeszcze nie dostarcza. W efekcie młodzi dłużej szukają pracy albo rozważają relokację. To statystycznie widać już we wzroście bezrobocia w tej grupie wiekowej - dodaje.

"Choć prognozy demograficzne wskazują na stopniowy spadek liczebności tej grupy w kolejnych dekadach, młodzi nadal będą kluczowym zasobem krakowskiego rynku pracy" - zauważa urząd pracy. Z szacunków wynika, że osoby do 30. roku życia stanowią w Krakowie istotną część populacji - na koniec 2024 roku było to ponad 230 tys. mieszkańców, czyli blisko 29 proc. wszystkich. Ich wkład w rozwój regionu może być bardzo istotny. W latach 2021-2025 osoby do 30. roku życia stanowiły ponad jedną trzecią beneficjentów dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej przyznawanych przez Grodzki Urząd Pracy w Krakowie.

Młodzi mogą pobudzić Kraków. Jak wygląda sytuacja w mieście?

- Dane jednoznacznie potwierdzają, że dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej są skutecznym narzędziem aktywizacji zawodowej osób młodych. Dla wielu z nich przedsiębiorczość staje się dziś realną i trwałą alternatywą wobec pracy etatowej - zauważa Adam Biernat, Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie. Od stycznia 2021 do września 2025 dofinansowanie na założenie firmy otrzymało 2165 osób. Znaczna część udzielonych dotacji trafiła do osób do 30. roku życia, czyli ogółem 747. To 35 proc. spośród wnioskujących. Młodzi najczęściej zakładali firmy świadczące usługi fryzjerskie i kosmetyczne.

"Krakowski rynek pracy pozostaje relatywnie stabilny, jednak rosnąca liczba zgłoszeń planowanych zwolnień grupowych pokazuje, że wiele firm przechodzi procesy reorganizacyjne. To sygnał, który wymaga uważnego monitorowania w kolejnych kwartałach" - podaje tamtejszy urząd pracy. Na koniec września bez pracy było 12 878 osób, a stopa bezrobocia osiągnęła poziom 2,5 proc.

Przeczytaj też: Będą podwyżki i nowe rekrutacje. Ujawniono plany firm. "Takich pracowników potrzeba".

Więcej o: