Przedsiębiorcy mają wątpliwości dot. Krajowego Systemu e-Faktur. Rzecznik Praw Obywatelskich zdradził, że regularnie wpływają do niego skargi od polskich przedsiębiorców m.in. od Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych reprezentującego mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Alarmują, że zakres zbieranych danych wykracza poza minimum konieczne do weryfikacji prawidłowości rozliczeń podatkowych i obejmuje informacje pozwalające na analizę modelu biznesowego przedsiębiorcy.
Od pierwszego lutego działalność rozpoczyna obowiązkowy Krajowy System e-Faktur KSeF, służący do wystawiania faktur w obrocie między firmami. Przedsiębiorcy obawiają się jednak, że nowy system praktycznie uzależnia możliwość wystawienia faktury - podstawowego instrumentu obrotu gospodarczego - od sprawności centralnego systemu państwowego. "Ryzyko awarii, błędów systemowych czy ograniczonej dostępności systemu przerzuca się na przedsiębiorców" - zgłaszają RPO.
Co więcej, uważają, że wprowadza on powszechny, prewencyjny i niezróżnicowany mechanizm kontroli wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od przesłanek wskazujących na nadużycia czy naruszenia prawa. To ma budzić konstytucyjne wątpliwości. "Każdy przedsiębiorca jest traktowany przez system jako potencjalny sprawca naruszeń podatkowych, a dopiero później - ewentualnie - jako działający zgodnie z prawem. Odwraca to konstytucyjnie właściwą relację państwa z jednostką, w której domniemanie rzetelności i legalności działania obywatela jest punktem wyjścia, a ingerencja państwa następuje przy uzasadnionym podejrzeniu naruszenia prawa" - zwracają uwagę przedsiębiorcy.
Wątpliwości budzi również kwestia danych. Obawiają się, że KSeF gromadzi dane "na zapas", a do tego "buduje architekturę fiskalnej kontroli o charakterze stałym i uprzednim, która nie jest reakcją na konkretne ryzyko, lecz trwałym elementem relacji przedsiębiorcy z państwem". Budzi to według przedsiębiorców poważne wątpliwości co do zgodności z zasadą państwa prawa i ochrony zaufania jednostki do władzy publicznej. Ponadto niepokoi ich skala danych, które będą uzyskiwać przedsiębiorcy.
"Zakres danych przekazywanych do KSeF obejmuje informacje, które w realiach obrotu gospodarczego stanowią w istocie tajemnicę przedsiębiorstwa, w tym w szczególności: strukturę cen i rabatów, warunki współpracy z kontrahentami, modele rozliczeń, sezonowość działalności oraz sieć relacji handlowych. Dane te mają bezpośrednią wartość ekonomiczną i ich ochrona stanowi element konstytucyjnej ochrony wolności działalności gospodarczej i praw majątkowych" - wyliczono w liście do RPO. "Powszechne i automatyczne przekazywanie takich informacji do centralnego systemu bez związania ich z procedurą kontrolną i bez ograniczenia do sytuacji podejrzenia naruszeń oznacza w praktyce wywłaszczenie informacyjne przedsiębiorców z ich know-how i tajemnicy handlowej, przy braku mechanizmów kompensacyjnych" - dodają.
Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Piotr Mierzejewski poprosił o stanowisko dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów Jarosława Szatańskiego. Z ostatnich wypowiedzi ministra finansów Andrzeja Domańskiego wynika jednak, że resort jest zadowolony z nowego systemu i uważa, że już na etapie prac nad nim wprowadzał wątpliwości przedsiębiorców.
- Przeprowadziliśmy chyba największe konsultacje w historii Ministerstwa Finansów z przedsiębiorcami, uwzględniliśmy ok. 98 proc. uwag zgłoszonych przez polskie firmy - wyjaśniał minister Domański w rozmowie z Polskim Radiem. - Chcę jedną rzecz powiedzieć bardzo wyraźnie, bo ona się w debacie w mediach społecznościowych chyba niedostatecznie przebija: w 2026 roku nie będzie kar związanych z KSeF. To jest rok, w którym wspólnie z dużymi, średnimi i małymi firmami będziemy wciąż w pewien sposób pracować nad tym systemem. Każdy potrzebuje czasu na dostosowanie - dodawał.
Celem KSeF jest między innymi uszczelnienie systemu podatkowego. Szacuje się, że dzięki temu budżet państwa zyska rocznie około 2 miliardów złotych. Od początku przyszłego miesiąca nowe rozwiązania będą obowiązywały firmy, których obrót w 2024 roku przekroczył 200 milionów złotych. Z kolei mniejsze przedsiębiorstwa zostaną objęte obowiązkiem przystąpienia do KSeF od 1 kwietnia.
Przeczytaj też: "Wpadka Poczty Polskiej. Prawie 1 mln zł kary. Nieprawidłowości przy PIT-ach".