Agencja Reutera przeanalizowała 100 chińskojęzycznych artykułów, powstałych od 2017 roku, a które opracowali państwowi eksperci ds. handlu. Według serwisu, materiały te ujawniają systematyczne dążenie chińskich doradców politycznych do odwrócenia polityki handlowej USA i zneutralizowania amerykańskiej strategii. "Chiny obecnie wdrażają ten plan w życie" - czytamy.
Agencja ocenia, że porozumienie, osiągnięte z Kanadą podczas styczniowej wizyty premiera Marka Carneya w Pekinie, które obniża cła na chińskie pojazdy elektryczne, było jednym z ruchów, mających na celu złamanie wpływów USA. Z analizy Reutersa wynika też, że Chiny zaakceptowały bolesne zmiany strukturalne w zamian za długoterminową dominację tego państwa w globalnym handlu. "Jeśli się powiedzie, Pekin może odmienić ponad dekadę amerykańskiej polityki handlowej i umieścić się w centrum nowego, ukształtowanego przez Chiny wielostronnego porządku" - pisze agencja. Alicia Garcia Herrero, starsza pracownica think tanku Bruegel uważa, że Chińczycy mają teraz "wyjątkową okazję".
W kwietniu prezydent USA Donald Trump ma polecieć do Chin. Tymczasem chińscy dyplomaci już teraz odwiedzają swoich partnerów handlowych i zachęcają ich do przyłączenia się do obrony multilateralizmu i otwartego handlu. W styczniu 2026 r. Chiny wysłały swojego głównego dyplomatę do Lesotho, aby wzmocnić współpracę z tym afrykańskim krajem. Wcześniej Stany Zjednoczone nałożyły na Lesotho 50-procentowe cła na import towarów. Tymczasem w sobotę (14 lutego) Chiny zapowiedziały zerowe cła na import z 53 krajów afrykańskich.
"Działania te podkreślają cel określony w dokumentach programowych: głębokie włączenie Chin w handel światowy, aby partnerzy nie mogli sobie pozwolić na oddzielenie ich pod presją USA" - pisze Agencja Reutera. Chińscy urzędnicy pracują obecnie nad przyspieszeniem zawieszonych rozmów handlowych. Od 2017 r. Chiny prowadzą negocjacje m.in. z Hondurasem, Panamą, Peru, Koreą Południową i Szwajcarią. Pekin chce zawrzeć łącznie ok. 20 umów handlowych, pomimo powszechnych obaw, dotyczących nadprodukcji Chin, nierównego dostępu do rynku i słabego popytu wewnętrznego.
W listopadzie 2025 r. minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi mówił o umowie o wolnym handlu z Brukselą. Natomiast w grudniu naciskał na Radę Współpracy Zatoki Perskiej, aby zakończyła długotrwałe rozmowy w sprawie umowy o wolnym handlu. W styczniu 2026 r. brytyjski premier Keir Starmer uzgodnił z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem rozpoczęcie studium wykonalności umowy o handlu usługami, która mogłaby zmniejszyć bariery dla brytyjskich firm. Z kolei kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że w przyszłym tygodniu podczas podróży do Chin będzie zabiegał o "strategiczne partnerstwa" z tym krajem.