O przyczynach awarii poinformował rzecznik Fingrid Jonne Jappinen. Jak podał, zakłócenie połączenia międzysystemowego Fenno-Skan 2 było skutkiem awarii podstacji. Uszkodzeniu nie uległa podwodna część kabla. Także Svenska kraftnaet wskazała usterki techniczne jako źródło awarii. Szwedzki operator podał ponadto, że linia energetyczna o mocy 800 megawatów nie została uszkodzona w wyniku sabotażu, a w prowadzonym postępowaniu nie brały udziału organy ścigania.
O usunięciu awarii poinformował we wtorek, już po kilku godzinach, fiński operator Fingrid, cytowany przez Agencję Reutera. Firma podała, że zakłócenia w działaniu połączenia Fenno-Skan 2 zostały już usunięte, a przesył energii ma wrócić do normalnego trybu. Obie spółki podkreśliły, że nic nie wskazuje na sabotaż.
Wojna w Iranie podbiła ceny ropy naftowej do poziomów najwyższych od inwazji Rosji na Ukrainę. Czy rząd obniży podatki, aby zbić rachunki za tankowanie? Przeczytaj na Wyborcza.biz.
Od czasu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku na Bałtyku kilkakrotnie dochodziło do uszkodzeń podwodnych połączeń telekomunikacyjnych i energetycznych. Pod koniec grudnia ubiegłego roku prezydent Finlandii Alexander Stubb informował o uszkodzeniu kabla łączącego Helsinki z Tallinnem. Do podobnego incydentu doszło także w grudniu 2024 roku, gdy uszkodzony został kabel EstLink2. W pobliżu miejsca zdarzenia znajdował się wtedy tankowiec Eagle S, pływający pod banderą Wysp Cooka i zaliczany do rosyjskiej floty cieni.
Czytaj także: Orlen reaguje na rosnące ceny paliw. Ogłasza wielką promocję. Są też warunki
Redagowała Kamila Cieślik