Wsparcie finansowe między bliskimi jest w Polsce bardzo częste. Rodzice pomagają dzieciom przy zakupie mieszkania, rodzeństwo wspiera się w trudniejszych momentach, a dziadkowie dokładają się do większych wydatków. Wiele osób traktuje takie przelewy wyłącznie jako prywatną sprawę. Z punktu widzenia prawa często jest to jednak pożyczka w rodzinie, która podlega określonym zasadom podatkowym. Brak wiedzy o tych przepisach może prowadzić do problemów podczas kontroli skarbowej.
Pożyczki są objęte ustawą o podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Oznacza to, że co do zasady od pożyczki należy zapłacić podatek w wysokości 0,5 proc. wartości przekazanych pieniędzy. Przepisy przewidują jednak wyjątki. Jeżeli kwota pożyczona od jednej osoby nie przekracza 9637 zł w ciągu pięciu lat, nie trzeba jej zgłaszać do urzędu skarbowego ani płacić podatku. Limit ten dotyczy łącznej kwoty pożyczek otrzymanych od jednej osoby w tym okresie. W praktyce oznacza to, że drobne wsparcie finansowe między bliskimi nie powoduje żadnych formalności podatkowych.
Przekroczenie limitu nie oznacza automatycznie konieczności zapłaty podatku. W przypadku najbliższej rodziny, czyli między innymi rodziców i dzieci, rodzeństwa, dziadków i wnuków, możliwe jest pełne zwolnienie z podatku. Warunkiem jest udokumentowanie przekazania pieniędzy przelewem bankowym lub przekazem pocztowym oraz zgłoszenie pożyczki do urzędu skarbowego. Dzięki temu fiskus może potwierdzić źródło środków i charakter transakcji. Brak takiego potwierdzenia może sprawić, że urząd uzna przekazane pieniądze za nieujawniony dochód.
Pożyczkę przekraczającą limit należy zgłosić w urzędzie skarbowym. Służy do tego deklaracja PCC-3, którą trzeba złożyć w ciągu 14 dni od otrzymania pieniędzy lub zawarcia umowy pożyczki. W formularzu podaje się dane obu stron, kwotę pożyczki oraz stopień pokrewieństwa. Deklarację można złożyć elektronicznie przez portal podatkowy lub bezpośrednio w urzędzie skarbowym.
Największe problemy pojawiają się wtedy, gdy pożyczka nie została zgłoszona, a urząd skarbowy wykryje ją podczas kontroli. W takiej sytuacji fiskus może zastosować sankcyjną stawkę podatku wynoszącą 20 proc. wartości pożyczki. Dotyczy to przypadków, gdy podatnik nie dopełnił obowiązku zgłoszenia, a pożyczka zostanie ujawniona np. w trakcie postępowania podatkowego. Dlatego zalecane jest zachowanie podstawowych dokumentów. Najczęściej wystarczy prosta umowa pożyczki oraz potwierdzenie przelewu.